Reklama
Najnowsze
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce
Waluty: Tydzień konsolidacji na eurodolarze
Waluty: W przyszłym tygodniu ponownie giełdy będą decydować o sytuacji na forexie
Waluty: Spokojny koniec tygodnia
Komentarz przed posiedzeniem RPP
Raport popołudniowy - waluty świata
Komentarz popołudniowy do rynku Złotego
Waluty: Podsumowanie tygodnia
Najpopularniejsze
Komentarz popołudniowy do rynku Złotego
Waluty: Poprawa klimatu inwestycyjnego pomaga złotemu
Waluty: Polski złoty nadal niebezpiecznie słaby
Poranny raport walutowy
Waluty: Coraz gorsze dane z Eurolandu
Raport popołudniowy - waluty świata
GPW: Przełamane dołki bessy internetowej w USA
Waluty: Zapowiada się spokojny piątek
Szukaj
Artykuł
Koniec wyprzedaży złotego
14.09.2008 17:42 niedzielaTakiego obrotu spraw, jaki miał miejsce w ostatnich tygodniach, niewielu się spodziewało. Lipcowa euforia, dotycząca wzrostu wartości naszej waluty, zamieniła się w sierpniową panikę, która przeniosła się na pierwsze dni września.
Zaskoczyła przede wszystkim skala osłabienia naszej waluty, która w ostatnich dniach przybrała już formę technicznej hiperboli, pozwalając tym samym na upust emocjom w postaci panicznego zamykania otwieranych w ostatnich tygodniach długich pozycji w złotym. Inwestorzy w większym stopniu zaczęli zwracać uwagę na pesymistyczne informacje w postaci możliwego spadku tempa wzrostu gospodarczego za sprawą spowolnienia u głównych partnerów handlowych Polski, a także na brak znaczących reform finansów publicznych w wydaniu rządu Donalda Tuska.
Obawy o gospodarkę
Spadły także nadzieje na jesienną podwyżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, pomimo że część członków tego gremium wciąż nie wyklucza takiej możliwości.
Raj dla spekulantów
Głównym beneficjentem całego zamieszania stał się amerykański dolar, którego miesięczna dynamika wzrostu wartości była największa od kilku lat. Każdy gwałtowny ruch nie utrzymuje się jednak długo – podobnie będzie także i teraz. Nie można wykluczyć, że w ciągu tygodnia notowania euro powrócą poniżej 3,40 zł, a dolara spadną w okolice 2,35 zł. Będzie to raj dla spekulantów, ale niekoniecznie przyniesie korzyści przedsiębiorcom. Tutaj nadmierna zmienność nie jest pożądana. Niestety, perspektywa na najbliższe tygodnie nie jest w tym względzie dobra – duże wahania kursów na rynku walut staną się normą.
Marek Rogalski
Autor jest głównym analitykiem domu maklerskiego First International Traders
Gazeta Finansowa
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Surowce: A jednak złoto2008-11-18 17:20:43 |
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce2008-11-21 18:18:52Gołębie kontra jastrzębie2008-11-21 17:44:41Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |



