Reklama
Najnowsze
Surowce: Globalna gorączka złota
Gołębie kontra jastrzębie
IAR: Światowy Tydzień Przedsiębiorczości
Surowce: Korekcyjny wzrost cen ropy
IAR: Sawicki o wspólnej polityce rolnej
IAR: NBP EBC umowa
EBC wesprze NBP pożyczką w wysokości do 10 miliardów euro
IAR: Kancelaria Premiera - telefony komórkowe
Najpopularniejsze
Kolejny dzień słabnie nasza waluta do dolara, euro i franka szwajcarskiego
Kredyty hipoteczne: SNB obniżył stopy, ale wrócą złote i euro
Tusk o elektrowniach atomowych
Jak działają swapy kredytowe, które wywołały kryzys w USA
Analiza wtórnego rynku nieruchomości - październik 2008
Banki podnoszą oprocentowanie wszystkich kredytów, także gotówkowych
Do 10 proc. można zarobić na lokacie, 8 proc. na koncie oszczędnościowym
Rata w złotych nie ulegnie zmianie
Szukaj
Artykuł
Różnice kursów walutowych przy zaciąganiu i spłacie kredytu sięgają 10 proc.
12.09.2008 09:24 piątekKNF sprawdzi, czy banki nie manipulują kursami walut przy udzielaniu i spłacie kredytów walutowych. Różnica między kursem, po jakim bank przeliczył nam kredyt w momencie jego udzielania, a kursem jego spłaty sięga nawet 9 proc.
Różnica między kursem, po jakim bank przeliczył kredyt w momencie jego udzielania, a kursem jego spłaty, w Dom Banku sięga nawet 9 proc. W ubiegłym roku za dodatkowe koszty spreadu kredytobiorcy zapłacili 230 mln zł. W całym okresie spłaty kredytu koszt spreadu może przekoczyć 20 tys. zł.
Spread, czyli różnica między kursem, po jakim bank pożyczył nam pieniądze, a kursem, po jakim go spłacamy, wynosi często kilkanaście groszy.
- Jeśli bierzemy kredyt we frankach szwajcarskich w wysokości 300 tys. złotych i mamy go spłacać przez 30 lat, a spread wynosi 4 proc., to w ciągu całego okresu kredytowania kredytobiorca zapłaci ponad 20 tys. złotych tylko za wymianę walut - wylicza Mateusz Ostrowski z Open Finance.
Dodatkowa marża banku
Są bardzo duże różnice między poszczególnymi bankami, jeśli chodzi o wysokość tego spreadu.
Część klientów w ogóle nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie dla kosztu obsługi kredytu ma jego wysokość. Niestety, ta różnica w ostatnich latach zwiększa się.
- Jeśli patrzymy tylko na wysokość spreadu, to rzeczywiście jesteśmy najdrożsi na rynku, ale liczą się też inne koszty. Naszych klientów informujemy o tym, jaka jest wysokość spreadu - mówi Paweł Kubisz z Dom Banku.
Jednak dzwoniąc na infolinie tego banku, można się dowiedzieć, że wysokość spreadu to tylko 3 proc. Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego będzie chciała prawdopodobnie wprowadzić obowiązek informowania klientów o kursach walut, po jakich kredyt jest udzielany i spłacany. W tej chwili niemal wszystkie kredyty hipoteczne udzielane są we franku szwajcarskim. Sprawa dotyczy więc bardzo wielu osób. Im większa jest różnica pomiędzy kursem, po jakim udzielono nam kredytu, a kursem jego spłaty, tym zysk banku jest oczywiście większy.
- Przy niskich marżach związanych z oprocentowaniem kredytów hipotecznych banki szukają innych źródeł dochodu z tego typu kredytów - twierdzi Mateusz Ostrowski.
Zdaniem ekspertów banki stosują różne metody, jak chociażby to, że często zmieniają kursy walut - nawet kilka razy dziennie.
Ostatecznie nawet świadomy klient ma problemy z ustaleniem, po jakim kursie dokonana została spłata jego kredytu i jaki zastosowano spread.
Uwaga na dwie tabele
Przede wszystkim jednak nie jest określone, według jakich kryteriów banki ustalają swoje kursy sprzedaży i kupna waluty. W Getin Banku i Deutsche Banku są na przykład dwie tabele walutowe. Jedna informuje o kursach poszczególnych walut, a druga o kursach tych samych walut, ale w sytuacji szczególnej: gdy mamy do spłacenia kredyt walutowy. Nawet w kantorach jest mniejsza różnica między ceną kupna i sprzedaży walut.
- Klient nie ma możliwości negocjowania wysokości spreadu, dajemy natomiast możliwość negocjowania wysokości oprocentowania kredytu i prowizji - mówi Paweł Kubisz.
Niewiele polskich banków daje natomiast możliwość spłaty kredytu walutowego w walucie, w której kredyt został wzięty. Bank rezygnuje wówczas z dochodów związanych z przeliczeniem raty kredytu z franka szwajcarskiego na naszą walutę, więc decydują się na to bardzo rzadko.
Autor: Roman Grzyb
Źródło: Gazeta Prawna
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Niższe raty kredytów we frankach2008-11-21 12:02:13Raty kredytów przestały się gwałtownie obniżać2008-11-21 12:00:30Kredyt hipoteczny dla firm dopiero po roku2008-11-21 11:58:16Kredyty: SNB obniżył stopy procentowe2008-11-20 15:17:30Dobra wiadomość dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich2008-11-20 14:02:53 |
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce2008-11-21 18:18:52Gołębie kontra jastrzębie2008-11-21 17:44:41Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |



