Reklama
Najnowsze
Surowce: Globalna gorączka złota
Gołębie kontra jastrzębie
IAR: Światowy Tydzień Przedsiębiorczości
Surowce: Korekcyjny wzrost cen ropy
IAR: Sawicki o wspólnej polityce rolnej
IAR: NBP EBC umowa
EBC wesprze NBP pożyczką w wysokości do 10 miliardów euro
IAR: Kancelaria Premiera - telefony komórkowe
Najpopularniejsze
Kolejny dzień słabnie nasza waluta do dolara, euro i franka szwajcarskiego
Tusk o elektrowniach atomowych
Kredyty hipoteczne: SNB obniżył stopy, ale wrócą złote i euro
Jak działają swapy kredytowe, które wywołały kryzys w USA
Analiza wtórnego rynku nieruchomości - październik 2008
Banki podnoszą oprocentowanie wszystkich kredytów, także gotówkowych
Rata w złotych nie ulegnie zmianie
Do 10 proc. można zarobić na lokacie, 8 proc. na koncie oszczędnościowym
Szukaj
Artykuł
Podsumowanie sesji na GPW
08.09.2008 19:05 poniedziałekPoniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie, podobnie jak to miało miejsce w przypadku większości światowych rynków akcji, została całkowicie ukształtowana przez weekendowe doniesienia ze Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie władze zdecydowały przejęciu kontroli nad Fannie Mae (Federal National Mortgage Association) i Freddie Mac (Federal Home Loan Mortgage Corporation), dwóch gigantów skupujących i gwarantujących kredyty hipoteczne.
Ta nacjonalizacja w amerykańskim wydaniu potwierdza słuszność tezy postawionej w ubiegłym tygodniu przez Billa Grossa (zarządzający największym na świecie funduszem obligacji), że "nadchodzi finansowe tsunami", czy też nieco wcześniejszej diagnozy Kennetha Rogoffa (były główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego), mówiącej o recesji i upadku największych banków w USA w następstwie krach na rynku kredytowym.
Kroki podjęte przez amerykańskie władze ucieszyły inwestorów na całym świecie.
Skala dzisiejszych wzrostów na GPW, jakkolwiek prezentuje się okazale, to na tle piątkowej przeceny indeksu WIG20 o 4,14 proc., czy WIG o 3,27 proc., nie robi większego wrażenia. Dlatego dzisiejsza sesja w sposób jednoznaczny nie przesądza o trwalszej poprawie koniunktury.
Gdyby tę zwyżkę analizować tylko i wyłącznie pod kątem analizy technicznej, to póki co trzeba ją zakwalifikować tylko jako zwykłe odreagowanie po piątkowej panice. Dopiero kontynuacja wzrostów w kolejnych dniach, pozwoli oczekiwać trwalszej poprawy koniunktury. Nie wykluczone wówczas, że jej konsekwencją będzie przełamanie rocznych linii bessy przez WIG20 (2610 pkt.) i WIG (40900 pkt.), a następnie wybicie ponad szczyty z przełomu lipca i sierpnia, co mogłoby zostać uznane za koniec rocznej bessy (jednak nie początek hossy).
Alternatywą dla powyższego, optymistycznego scenariusza, jest spadek we wrześniu obu opisywanych indeksów w okolice lipcowych minimów. To na ile jest to scenariusz alternatywny, a na ile bazowy, powinno rozstrzygnąć się już we wtorek.
Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF: 12 listopada mogło dojść do manipulacji na Giełdzie2008-11-21 13:36:28Rosyjski koncern paliwowy Lukoil chce wykupić 30% akcji Repsolu2008-11-21 13:34:40GPW: Znaczące spadki w USA, dobry początek w Europie2008-11-21 11:16:02Warszawska giełda rozpoczęła dzień od wzrostów2008-11-21 08:51:11GPW: Gra pod odbicie2008-11-21 08:48:47 |
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce2008-11-21 18:18:52Gołębie kontra jastrzębie2008-11-21 17:44:41Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |



