Reklama
Najnowsze
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce
Waluty: Tydzień konsolidacji na eurodolarze
Waluty: W przyszłym tygodniu ponownie giełdy będą decydować o sytuacji na forexie
Waluty: Spokojny koniec tygodnia
Komentarz przed posiedzeniem RPP
Raport popołudniowy - waluty świata
Komentarz popołudniowy do rynku Złotego
Waluty: Podsumowanie tygodnia
Najpopularniejsze
Komentarz popołudniowy do rynku Złotego
Waluty: Poprawa klimatu inwestycyjnego pomaga złotemu
Waluty: Polski złoty nadal niebezpiecznie słaby
Poranny raport walutowy
Waluty: Coraz gorsze dane z Eurolandu
Raport popołudniowy - waluty świata
GPW: Przełamane dołki bessy internetowej w USA
Waluty: Zapowiada się spokojny piątek
Szukaj
Artykuł
Insiderzy w USA kupują akcje banków
08.09.2008 19:01 poniedziałekWYDARZENIE DNIA
W maju, czerwcu i lipcu insiderzy z banków, firm zbierających depozyty i udzielających pożyczek kupili na NYSE akcje o wartości 296,2 mln USD - to najwięcej od 20 lat. Co prawda takie porównanie miałoby większy sens, gdyby dodatkowo oszacować siłę nabywczą dolara, dość jednak powiedzieć, że amerykańscy insiderzy muszą być przekonani o bliskiej już końca wyczerpującej przecenie amerykańskich instytucji finansowych. Jak dotąd instytucje finansowe na całym świecie poinformowały o utracie ok. 500 mld dolarów z powodu kryzysu na rynku kredytowym i jednocześnie sprzedały akcje o wartości 360 mld dolarów, aby zwiększyć nadwątlone kapitały własne. Wiadomość o nacjonalizacji Freddie Mac i Fannie Mae poprawiła notowania wielu instytucji finansowych, więc póki co decyzje insiderów w USA okazują się trafne.
SYTUACJA NA GPW
W poniedziałek polski rynek akcji podążał tropem giełd z Zachodu, co nie jest niespodzianką nawet dla mało uważnych obserwatorów sytuacji na GPW.
GIEŁDY W EUROPIE
Nacjonalizacja Freddie Mac i Fannie Mae pomogła odbić się rynkom akcji na całym świecie po bardzo silnej wyprzedaży z końca ubiegłego tygodnia. Około godz. 15.30 czasu warszawskiego prawie wszystkie indeksy europejskich parkietów rosły o więcej niż 3 proc., francuski CAC40 zyskiwał na wartości nawet 4,8 proc. a amerykańskie indeksy także rozpoczynały tydzień od imponujących wzrostów. Przejęcie kontroli nad spółkami przez rząd to katastrofa dla ich akcjonariuszy (papiery w poniedziałek taniały o ok. 80 proc.), którzy utracą prawo do dywidendy, ale z punktu widzenia wierzycieli powinno przywrócić wiarę, że będą w stanie regulować zobowiązania. Portfel kredytowy dwóch gigantów wynosi obecnie ok. 800 mld USD i może rosnąć do końca przyszłego roku, co jest dobrą wiadomością dla kredytobiorców, z drugiej strony to właśnie podatnicy zapłacą za błędy zarządów instytucji finansowych.
WALUTY
Początkowo euro umacniało się do dolara, ale nie był to trwały trend. Inwestorzy uznali, że nacjonalizacja Freddie i Fannie to jednak dobra wiadomość dla dolara (mimo kosztów, które obciążą amerykański budżet, któremu daleko przecież do zrównoważenia). Kurs euro po raz pierwszy od października spadł więc poniżej 1,42 USD. Notowania złotego były już prostą konsekwencją umacniania się dolara na świecie. U nas dolar podrożał do 2,446 PLN i jest już o 20 proc. droższy niż ledwie półtora miesiąca temu. Euro podrożało do 3,47 PLN, a frank do 2,17 PLN (mimo że rano był o 5 groszy tańszy).
SUROWCE
W poniedziałek po południu cena ropy naftowej wróciła w okolice 106 USD za baryłkę po wcześniejszym zbliżeniu się do 110 USD. Kolejny huragan zbliża się do wybrzeży USA, gdzie ok. 80 proc. rafinerii nie powróciło jeszcze do normalnego trybu pracy po ewakuacji przed uderzeniem huraganu Gustaw, ale inwestorzy niespecjalnie przejęli się tym faktem i pozbywali się kontraktów terminowych na ropę. Jutro w Wiedniu spotkają się przedstawiciele 13 państw zrzeszonych w OPEC, który dostarcza ok. 40 proc. światowych zapasów surowca. Iran oraz Wenezuela namawiają do zmniejszenia wydobycia przez kartel, aby po przecenie "czarnego złota" prawie o jedną trzecią od lipcowych szczytów przywrócić wyższe ceny. Dyscyplina członków OPEC pozostawia sporo do życzenia i uwzględniając na przykład stanowisko Kuwejtu, który uznał obecne poziomy podaży ropy za odpowiednie, można przypuszczać, że podobnie będzie i tym razem. Na giełdzie metali w Londynie tonę miedzi można było kupić za mniej niż 7000 USD, a uncję złota wyceniano w poniedziałek na 815 USD.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Emil Szweda - wydarzenie dnia, waluty; Łukasz Wróbel - GPW, giełdy zagraniczne, surowce. Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Waluty: W przyszłym tygodniu ponownie giełdy będą decydować o sytuacji na forexie2008-11-21 17:40:02Waluty: Spokojny koniec tygodnia2008-11-21 17:36:12Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce2008-11-21 18:18:52Gołębie kontra jastrzębie2008-11-21 17:44:41Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |



