Reklama
Najnowsze
IAR: 2 Sejm-specustawa stoczniowa
IAR: Sejm-specustawa stoczniowa
Trudno o fundusze na inwestycje w branży energetycznej i górnictwie
"Bank Światowy jest otwarty na pomoc w odbudowie polskiego górnictwa"
IAR: Sejm-budżet-zbiorcza
Jutro na NewConnect zadebiutuje klub piłkarki Ruch Chorzów
IAR: Poznań - Unia Europejska
IAR: Szczecin - majątek stoczni do dzierżawy.
Najpopularniejsze
Komu opłaci się w 2009 roku podatek liniowy, a komu skala PIT
Analiza wtórnego rynku nieruchomości - październik 2008
Do 10 proc. można zarobić na lokacie, 8 proc. na koncie oszczędnościowym
Jak działają swapy kredytowe, które wywołały kryzys w USA
Kredyty hipoteczne: SNB obniżył stopy, ale wrócą złote i euro
Tusk o elektrowniach atomowych
Kredyty walutowe: Pociecha dla kredytobiorców
Kredyty walutowe: Kiedy warto zmienić walutę
Szukaj
Artykuł
Giełda spada, szukamy winnych
08.09.2008 12:55 poniedziałekTFI stały się wygodnym chłopcem do bicia. Spadki indeksów na ostatniej sesji zapewne po raz kolejny przesłonią fakt, że nie tylko one tworzą rynek funduszy inwestycyjnych.
Od początku roku TFI unikają wprowadzania do oferty funduszy akcji, choć od miesięcy zarządzający przekonują, że aktualne kursy spółek na GPW sprzyjają zakupom. Teraz TFI zachęcają klientów bezpiecznymi funduszami z ochroną kapitału lub funduszami otwartymi, w których zarządzający mają starać się o utrzymanie jak najwyższej wartości jednostki uczestnictwa z nastawieniem na ochronę wpłaconych pieniędzy. I chociaż akcje w przypadku większości spółek można teraz kupić o kilkadziesiąt procent taniej niż rok temu, towarzystwa nie mają na razie zamiaru tego wykorzystać.
Nie ma w tym nic dziwnego. Reakcje internautów na opinie zarządzających i analityków trudno nazwać wyważonymi. Określenie pseudoanalityk należy do delikatniejszych, ale czy winnymi tej sytuacji powinni się czuć tylko przedstawiciele TFI?
Łańcuszek winnych jest długi.
Jak ocenić pośrednika i TFI zarabiających na starszej kobiecie, której ubezpieczyciel po śmierci męża zasugerował wpłatę pieniędzy z odszkodowania do funduszu akcji zarządzanego przez towarzystwo z tej samej grupy finansowej. Teraz jej kapitał jest o ponad 20 proc. mniejszy. Jak ocenić człowieka, który mimo znajomości praw rządzących giełdą i kilkuletniego doświadczenia w jednej z gazet finansowych, w czerwcu 2007 r., na samym szczycie hossy wpłacił do funduszy akcji kilkanaście tysięcy złotych, żeby trochę dorobić? Kto wykorzystał sytuację, a komu zabrakło zdrowego rozsądku?
Autor: Małgorzata Kwiatkowska, dziennikarz działu Biznes Gazety Prawnej
Źródło: Gazeta Prawna
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fundusze znów polecają Nową Europę2008-11-27 09:31:14 |
Czwartek, 4 grudnia - publikacje danych makro2008-12-03 22:09:57Trudno o fundusze na inwestycje w branży energetycznej i górnictwie2008-12-03 17:47:16"Bank Światowy jest otwarty na pomoc w odbudowie polskiego górnictwa"2008-12-03 17:40:57Jutro na NewConnect zadebiutuje klub piłkarki Ruch Chorzów2008-12-03 17:11:36Coraz więcej firm planuje zwalniania pracowników2008-12-03 13:04:56 |



