Reklama
Najnowsze
Waluty: Niska zmienność w oczekiwaniu na decyzję ECB
Waluty: Wyczekiwanie rynku na jutrzejszą decyzję ECB
Waluty: Usługi w Europie i USA także w regresji
Waluty: Równowaga utrzymuje się
Ograniczone podwyżki cen prądu w przyszłym roku
GPW: Inwestorzy stają się zmęczeni
Waluty: Currency market commentary
Poranny raport walutowy
Najpopularniejsze
Waluty: Wyczekiwanie rynku na jutrzejszą decyzję ECB
Waluty: Niska zmienność w oczekiwaniu na decyzję ECB
Waluty: Usługi w Europie i USA także w regresji
Szukaj
Artykuł
Komentarz na najbliższy tydzień
08.09.2008 11:01 poniedziałek
W tym tygodniu, w piątek poznamy szacunki bilansu płatniczego za lipiec oraz agregaty monetarne. Pierwsze z tych danych będą mieć negatywny wydźwięk dla złotego, chociaż trzeba pamiętać, że ich znaczenie blednie wobec ruchów EUR/USD.
Co to znaczy: Dane makro z Polski w tym tygodniu, wciąż w cieniu innych czynników. Kolejny wzrost deficytu C/A ma negatywny wydźwięk dla złotego, chociaż trzeba pamiętać, że ich znaczenie blednie wobec ruchów EUR/USD.
Znaczące podwyżki cen regulowanych w styczniu
Ich wpływ na CPI będzie jednak niwelowany przez równie duże podwyżki dokonane w 2008 roku.
Dzisiejsza Rzeczpospolita pisze o planowanych podwyżkach cen regulowanych. Producenci energii mówią o ich wzroście o 25%, ostateczne ceny dla odbiorców detalicznych ustalają jednak dystrybutorzy (którzy od początku przyszłego roku będą w swobodny sposób ustalać cenniki).
Oznacza to podwyżkę cen energii w detalu rzędu 12-15%, tj. na zbliżonym poziomie jak przed rokiem (w styczniu 2008 ceny większości dystrybutorów wzrosły 12%, w maju niektóre spółki podniosły ceny o kolejne około 10%), więc wpływ tej zmiany będzie więc w znacznym stopniu zniwelowany przez podobnie zmiany cen przed rokiem i w efekcie nie podbije to znacząco rocznego wskaźnika inflacji (chociaż trzeba pamiętać, że po uwolnieniu rynku może nastąpić więcej niż jedna podwyżka).
Podobnie sytuacja wygląda z gazem. PGNIG-e złożył już wniosek o podwyżkę cen w detalu, od 1 października, o kilkanaście procent. Nie ma pewności czy URE zgodzi się na taką zmianą już w tym roku. Ta zmiana będzie widoczna w inflacji, ale do momentu kiedy nie zostanie skompensowana przez wypadnięcie z 12-miesięcznego ogona inflacji podwyżki cen gazu z kwietnia i maja tego roku, kiedy to wyniosły one łącznie 14,4%.
Rzeczpospolita wskazuje także na możliwe kolejne wzrosty opłat komunalnych, tj. za wywóz śmieci, wodę, ciepło. Podwyżki w tych kategoriach będą znaczące, ale podobnie jak powyżej nie spowodują proporcjonalnego podbicia inflacji, bo przed rokiem wzrosty cen w tych kategoriach były również znaczące. Według naszych szacunków inflacja cen usług nierynkowych (zawierająca głównie ceny usług komunalnych) wynosiła w 2kw około 10%. Wspomniane podwyżki spowodują więc raczej utrzymanie tego subindeksu inflacji na wysokim poziomie a nie jego dalszego znaczące podbicie.
Co to znaczy: Od stycznia kolejne znaczące podwyżki cen energii i regulowanych, ale ich wpływ na CPI zostanie w znaczący sposób zniwelowany przez równie duże wzrosty cen w 2008 roku. Kumulacja zmiana cen na początku roku spowoduje, że CPI osiągnie kolejny szczyt na początku roku, ale stopniowe usuwane z 12-miesięcznego ogona inflacji podwyżek z 2008 roku pozwoli CPI na spadek w kolejnych miesiącach 2009.
Strategia rynkowa
Decyzja amerykańskiego rządu o udzieleniu pomocy agencjom Fannie Mae i Freddie Mac i niemal ich nacjonalizacji znacząco poprawiły nastawienie do ryzyka i pomogły giełdom oraz walutom wysoko oprocentowanym. Zyskał także złoty. Kurs €/PLN z poziomu 3,46 w piątek spadł na dzisiejszym otwarciu do poziomu 3,42.
Stracił także dolar ponieważ poprawa nastawienia do ryzyka oznacza, że dolar częściej używany jest jako waluta finansująca (inwestorzy pożyczają nisko oprocentowanego dolara, po czym sprzedają go za waluty wysoko oprocentowane). Decyzja amerykańskiego rządu o przejęciu kontroli nad agencjami Fannie Mae i Freddie Mac oznacza możliwość wzrostu deficytu budżetowego USA.
Lepsze nastawienie do ryzyka spotkało się w czasie z licznymi sygnałami analizy technicznej mówiącymi o znacznym wyprzedaniu złotego. To będzie skutecznie ograniczać presję na dalsze osłabienie złotego. Niemniej jednak nastawienie do walut wysoko oprocentowanych powinno wciąż pozostawać sceptyczne, z uwagi na przekonanie inwestorów o rozprzestrzenianiu się spowolnienia na gospodarki wschodzące, co sugeruje niedoważanie w portfelach walut i akcji tych gospodarek. W takich warunkach należy oczekiwać konsolidacji złotego z ograniczenie w okolicach 3,46/€.
Co to znaczy: Lepsze nastawienie do ryzyka po przejęciu kontroli nad Fannie Mae i Freddie Mac (postrzegane przez nas jako czynnik o krótszym horyzoncie działania niż ten wspominany dalej) spotkało się w czasie z licznymi sygnałami analizy technicznej mówiącymi o znacznym wyprzedaniu złotego. To będzie skutecznie ograniczać presję na dalsze osłabienie złotego. Niemniej jednak nastawienie do walut wysoko oprocentowanych powinno wciąż pozostawać sceptyczne, z uwagi na przekonanie inwestorów o rozprzestrzenianiu się spowolnienia na gospodarki wschodzące, co sugeruje niedoważanie w portfelach walut i akcji tych gospodarek. W takich warunkach należy oczekiwać konsolidacji złotego z ograniczeniem w okolicach 3,46/€.
Zespół analiz makroekonomicznych
ING Bank Śląski
Co to znaczy: Dane makro z Polski w tym tygodniu, wciąż w cieniu innych czynników. Kolejny wzrost deficytu C/A ma negatywny wydźwięk dla złotego, chociaż trzeba pamiętać, że ich znaczenie blednie wobec ruchów EUR/USD.
Znaczące podwyżki cen regulowanych w styczniu
Ich wpływ na CPI będzie jednak niwelowany przez równie duże podwyżki dokonane w 2008 roku.
Dzisiejsza Rzeczpospolita pisze o planowanych podwyżkach cen regulowanych. Producenci energii mówią o ich wzroście o 25%, ostateczne ceny dla odbiorców detalicznych ustalają jednak dystrybutorzy (którzy od początku przyszłego roku będą w swobodny sposób ustalać cenniki).
Podobnie sytuacja wygląda z gazem. PGNIG-e złożył już wniosek o podwyżkę cen w detalu, od 1 października, o kilkanaście procent. Nie ma pewności czy URE zgodzi się na taką zmianą już w tym roku. Ta zmiana będzie widoczna w inflacji, ale do momentu kiedy nie zostanie skompensowana przez wypadnięcie z 12-miesięcznego ogona inflacji podwyżki cen gazu z kwietnia i maja tego roku, kiedy to wyniosły one łącznie 14,4%.
Rzeczpospolita wskazuje także na możliwe kolejne wzrosty opłat komunalnych, tj. za wywóz śmieci, wodę, ciepło. Podwyżki w tych kategoriach będą znaczące, ale podobnie jak powyżej nie spowodują proporcjonalnego podbicia inflacji, bo przed rokiem wzrosty cen w tych kategoriach były również znaczące. Według naszych szacunków inflacja cen usług nierynkowych (zawierająca głównie ceny usług komunalnych) wynosiła w 2kw około 10%. Wspomniane podwyżki spowodują więc raczej utrzymanie tego subindeksu inflacji na wysokim poziomie a nie jego dalszego znaczące podbicie.
Co to znaczy: Od stycznia kolejne znaczące podwyżki cen energii i regulowanych, ale ich wpływ na CPI zostanie w znaczący sposób zniwelowany przez równie duże wzrosty cen w 2008 roku. Kumulacja zmiana cen na początku roku spowoduje, że CPI osiągnie kolejny szczyt na początku roku, ale stopniowe usuwane z 12-miesięcznego ogona inflacji podwyżek z 2008 roku pozwoli CPI na spadek w kolejnych miesiącach 2009.
Strategia rynkowa
Decyzja amerykańskiego rządu o udzieleniu pomocy agencjom Fannie Mae i Freddie Mac i niemal ich nacjonalizacji znacząco poprawiły nastawienie do ryzyka i pomogły giełdom oraz walutom wysoko oprocentowanym. Zyskał także złoty. Kurs €/PLN z poziomu 3,46 w piątek spadł na dzisiejszym otwarciu do poziomu 3,42.
Stracił także dolar ponieważ poprawa nastawienia do ryzyka oznacza, że dolar częściej używany jest jako waluta finansująca (inwestorzy pożyczają nisko oprocentowanego dolara, po czym sprzedają go za waluty wysoko oprocentowane). Decyzja amerykańskiego rządu o przejęciu kontroli nad agencjami Fannie Mae i Freddie Mac oznacza możliwość wzrostu deficytu budżetowego USA.
Lepsze nastawienie do ryzyka spotkało się w czasie z licznymi sygnałami analizy technicznej mówiącymi o znacznym wyprzedaniu złotego. To będzie skutecznie ograniczać presję na dalsze osłabienie złotego. Niemniej jednak nastawienie do walut wysoko oprocentowanych powinno wciąż pozostawać sceptyczne, z uwagi na przekonanie inwestorów o rozprzestrzenianiu się spowolnienia na gospodarki wschodzące, co sugeruje niedoważanie w portfelach walut i akcji tych gospodarek. W takich warunkach należy oczekiwać konsolidacji złotego z ograniczenie w okolicach 3,46/€.
Co to znaczy: Lepsze nastawienie do ryzyka po przejęciu kontroli nad Fannie Mae i Freddie Mac (postrzegane przez nas jako czynnik o krótszym horyzoncie działania niż ten wspominany dalej) spotkało się w czasie z licznymi sygnałami analizy technicznej mówiącymi o znacznym wyprzedaniu złotego. To będzie skutecznie ograniczać presję na dalsze osłabienie złotego. Niemniej jednak nastawienie do walut wysoko oprocentowanych powinno wciąż pozostawać sceptyczne, z uwagi na przekonanie inwestorów o rozprzestrzenianiu się spowolnienia na gospodarki wschodzące, co sugeruje niedoważanie w portfelach walut i akcji tych gospodarek. W takich warunkach należy oczekiwać konsolidacji złotego z ograniczeniem w okolicach 3,46/€.
Zespół analiz makroekonomicznych
ING Bank Śląski
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Waluty: Niska zmienność w oczekiwaniu na decyzję ECB2008-12-03 17:15:23Waluty: Wyczekiwanie rynku na jutrzejszą decyzję ECB2008-12-03 16:50:59Waluty: Usługi w Europie i USA także w regresji2008-12-03 16:48:19Waluty: Równowaga utrzymuje się2008-12-03 11:37:22Ograniczone podwyżki cen prądu w przyszłym roku2008-12-03 11:21:36 |
Czwartek, 4 grudnia - publikacje danych makro2008-12-03 22:09:57Trudno o fundusze na inwestycje w branży energetycznej i górnictwie2008-12-03 17:47:16"Bank Światowy jest otwarty na pomoc w odbudowie polskiego górnictwa"2008-12-03 17:40:57Jutro na NewConnect zadebiutuje klub piłkarki Ruch Chorzów2008-12-03 17:11:36Coraz więcej firm planuje zwalniania pracowników2008-12-03 13:04:56 |



