oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 18:35:16 -6h
Tokio (Japonia) 08:35:16 +8h
Sydney (Australia) 09:35:16 +9h
Londyn (Anglia) 23:35:16 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

90

Skandynawia już nieatrakcyjna

05.09.2008 11:03 piątek

Dane makroekonomiczne są dla polskich emigrantów nieubłagane. Kryzys w Wielkiej Brytanii i słabe perspektywy skandynawskich rajów socjalnych mogą zmusić dużą część z nich do powrotu z obczyzny.

Ekonomiści biją na alarm: europejska gospodarka zwalnia. Kryzys hipoteczny w Stanach Zjednoczonych oraz silna wspólna waluta, przełożyły się na spadek ilości zamówień w przemyśle.

Widmo recesji

Do niedawna głodna rąk do pracy Stara Europa może mieć ich nadmiar. Dane są nieubłagane. W Wielkiej Brytanii, najbardziej dotkniętej skutkami amerykańskiego kryzysu hipotecznego, mówi się o grożącym widmie recesji. Rynek pracy już obecnie jest tam dość nasycony i nawet nie ma co go porównywać do okresu sprzed 2004 r., gdy do Unii weszło dziesięć nowych krajów.

Bezrobocie wzrośnie

W podobnym tonie wypowiadają się ekonomiści krajów skandynawskich, zwłaszcza tak ostatnio popularnej wśród naszych emigrantów Danii.

Według analityków banku Nordea duńska gospodarka już mocno zwolniła. Jej głównym problemem jest zastój na rynku mieszkaniowym, a przez to wolniejsze tempo wzrostu konsumpcji. Przewiduje się również zwiększenie bezrobocia z obecnego rekordowo niskiego poziomu, co z czasem wyhamuje tempo wzrostu płac. Nie są to zbyt dobre informacje dla pracujących tam Polaków.

Skandynawia w kryzysie

Nie lepiej jest w innych krajach skandynawskich. – Kryzys kredytowy jeszcze się nie skończył, co odbija się na prywatnej konsumpcji i na inwestycjach. Należy zatem liczyć się ze stosunkowo długim okresem ograniczonego wzrostu i z tym, że zjawisko to nie ominie też krajów skandynawskich – twierdzi Helge J. Pedersen, główny ekonomista Nordei. Ekonomiści już modyfikują prognozy na najbliższe lata. Zakładają obniżenie poziomu konsumpcji i wzrost bezrobocia w takich rajach socjalnych jak Norwegia i Szwecja. Są zgodni, że wymusi to spadek realnego wzrostu płac i coraz mniejsze zainteresowanie pracownikami z zagranicy.

Czy powrócą?

Czy nasi emigranci będą więc zmuszeni do powrotu? Na pewno nie wszyscy, a wielu z nich zamiast pracy w Polsce zacznie szukać jej w innych, dotychczas mniej popularnych państwach. Jednym z nich może być Finlandia. Perspektywy tego kraju, w porównaniu do wielu innych, są nadal nie najgorsze. Gospodarka fińska nie ucierpiała, a rynek mieszkaniowy jest stabilniejszy niż w innych krajach nordyckich.

Artur Skoneczko

Gazeta Finansowa








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Reklama

Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama