Reklama
Najnowsze
Raport popołudniowy - waluty świata
Komentarz popołudniowy do rynku Złotego
Waluty: Podsumowanie tygodnia
Funt zyskuje w relacji do dolara
Dziś indeksy PMI dla Europy
Waluty: Poprawa klimatu inwestycyjnego pomaga złotemu
GPW: Przełamane dołki bessy internetowej w USA
Słabsza produkcja, ciągle wysoka inflacja bazowa
Najpopularniejsze
Waluty: Poprawa klimatu inwestycyjnego pomaga złotemu
Waluty: Polski złoty nadal niebezpiecznie słaby
Poranny raport walutowy
Waluty: Coraz gorsze dane z Eurolandu
GPW: Przełamane dołki bessy internetowej w USA
Waluty: Zapowiada się spokojny piątek
Waluty: Komentarz poranny
Dziś indeksy PMI dla Europy
Szukaj
Artykuł
Kuczyński: Zbawienne skutki huraganu (w Europie)
03.09.2008 08:31 środaWe wtorek w Europie od rana nadal spadał kurs EUR/USD i gwałtownie taniała ropa, bo huragan Gustav nie zaszkodził instalacjom wydobywczym i przesyłowym. Właśnie spadek cen tego surowca przeceniał akcje w sektorze surowcowym, a to doprowadziło do spadków indeksów na początku sesji. Już po godzinie nie było jednak po nich nawet śladu. Indeksy zabarwiły się na zielono i rozpoczęło się polowanie na odbicie w USA. Indeksy rosły o ponad jeden procent i tak też sesję zakończyły. Gracze nie wierzyli w to, że indeksy w USA mogą znowu spaść.
Inwestorzy amerykańscy byli we wtorek, po trzech dniach świętowania, zdecydowanie mniejszymi optymistami niż ich europejscy koledzy. W raportach makro byki nie mogły znaleźć pociechy, chociaż dramatyczne nie były. Dane o wydatkach na konstrukcje budowlane spadły mocniej niż tego oczekiwano (0,6 proc.), a indeks ISM dla sektora produkcyjnego osunął się z 50 do 49,9 pkt. Ostatnio sektor produkcyjny balansował on na granicy między recesją, a rozwojem i ta sytuacja się nie zmieniła.
Na rynek akcji napływały zróżnicowane informacje. Koreański, państwowy bank Korea Development Bank (KDB) potwierdził, że wraz z i innymi koreańskimi bankami prowadzi rozmowy z Lehman Brothers – celem miałoby być przejęcie tej spółki. Cena akcji Lehman Brothers z początku rosła ponad 3 procent, ale potem entuzjazm wyparował. Pozytywem było to, że Goldman Sachs zalecił kupno akcji Bank of America. Jednak analitycy Wachovia zapowiedzieli, że trzeci kwartał będzie dla banków inwestycyjnych bardzo zły. Obniżyli też prognozy zysku dla Goldman Sachs, Lehman Brothers i Morgan Stanley. To posiadaczom akcji pomagać nie mogło. Traciły również spółki sektora surowcowego.
Indeksy giełdowe rozpoczęły sesję potężnymi wzrostami, co od początku było podejrzane. Nie można przecież zwyżek całego rynku bazować wyłącznie na spadku ceny ropy. Było tylko kwestią czasu, kiedy rynek surowcowy przestanie pomagać akcjom. Przecież tańsza ropa nie uzdrowi sytuacji na rynku nieruchomości i w sektorze finansowym. Jednak zachowanie rynków mogło trochę dziwić, bo po dużym spadku indeksów w piątek indeksom należało się odbicie, choćby dlatego, że gracze musieli poczuć ulgę. W końcu przecież huragan Gustav nie zaszkodził w wydobyciu ropy, a jej cena od piątku bardzo spadła. Akcje jednak sprzedawano bez żadnego nowego, widocznego powodu, co sygnalizuje, że nastroje są bardzo niedźwiedzie. To nic dobrego rynkowi nie wróży.
GPW rozpoczęła dzień we wtorek podobnie jak inne giełdy europejskie – spadkiem. Można się było tylko dziwić, że taki jest początek sesji, bo przecież nadzieje na wzrosty w USA powinny były indeksy podnosić. Ważył na indeksie WIG20 spadek cen akcji PKN i KGHM (szkodził spadek cen surowców). Jednak cały sektor bankowy rósł jak na drożdżach – tak jakby te akcje były ze złota. Poza tym MWIG40 od początku całkiem wyraźnie rósł, co wygenerowało sygnał kupna (pokonanie górnego ograniczenia kanału trendu spadkowego). Już po niecałej godzinie WIG20 też przeszedł na plusy, a potem popędził dalej.
Około południa WIG20 i MWIG40 rosły po około 2 procent i zapanował marazm, ale przed rozpoczęciem sesji w USA indeksy znowu zaczęły rosnąć. Sesja zakończyła się bardzo duży wzrostem ze sporym obrotem. Takie zachowanie rynku zdecydowanie potwierdziło sygnał kupna, którym było piątkowe wybicie z miesięcznego kanału trendu spadkowego. Dla WIG20 droga do 2.750 pkt. jest otwarta. Dopiero tam sprawdzimy, czy dojdzie do ukształtowania nieco ułomnej formacji „W” (zapowiada wzrosty), czy rynek ugrzęźnie w trendzie bocznym.
Komentarz przygotował
Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08Funt zyskuje w relacji do dolara2008-11-21 14:45:53Dziś indeksy PMI dla Europy2008-11-21 13:47:20Waluty: Poprawa klimatu inwestycyjnego pomaga złotemu2008-11-21 11:51:23 |
|



