Reklama
Najnowsze
Waluty: Niska zmienność w oczekiwaniu na decyzję ECB
Waluty: Wyczekiwanie rynku na jutrzejszą decyzję ECB
Waluty: Usługi w Europie i USA także w regresji
Waluty: Równowaga utrzymuje się
Ograniczone podwyżki cen prądu w przyszłym roku
GPW: Inwestorzy stają się zmęczeni
Waluty: Currency market commentary
Poranny raport walutowy
Najpopularniejsze
Waluty: Wyczekiwanie rynku na jutrzejszą decyzję ECB
Waluty: Niska zmienność w oczekiwaniu na decyzję ECB
Waluty: Usługi w Europie i USA także w regresji
Szukaj
Artykuł
Tydzień na rynkach finansowych
01.09.2008 15:01 poniedziałek
Ważne wydarzenia ubiegłego tygodnia:
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła w lipcu o 3,1%. Przewidywano wzrost na poziomie 0,8%.
Polska – sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 1,8% m/m i o 14,3% w stosunku rocznym. Była wyższa od prognoz zakładających wzrost na poziomie 14%.
Polska – po raz kolejny odnotowano spadek liczby bezrobotnych (do poziomu 9,4%). Poprzednia wartość wynosiła 9,6%.
USA – o 5 punktów (do 56,9 pkt.) wzrósł indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Board. Prognozowano zmianę jedynie o 1,1 pkt.
USA – o 2,4% wzrosła sprzedaż nowych domów. Przewidywano spadek o 1,3%.
Polska – Rada Polityki Pieniężnej na ostatnim posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.
USA – PKB w II kw. 2008 r. wzrosło o 3,3% r/r. Prognoza: 2,7% r/r.
Polska – rodzima gospodarka rozwijała się w II kw.
w tempie 5,8%. Jest to wynik o 0,3% niższy niż w okresie ubiegłym.
Euroland – inflacja CPI w krajach strefy euro wyniosła w sierpniu 3,8% i była ona niższa o 0,2% niż w lipcu.
USA – przychody amerykanów spadły w lipcu o 0,7%, a wydatki wzrosły o 0,2%.
Kalendarium na najbliższy tydzień:
Poniedziałek
Francja, Niemcy, Szwajcaria, Wielka Brytania – indeks PMI w sektorze produkcyjnym.
Wtorek
Szwajcaria – dynamika PKB w II kw.
Szwajcaria – inflacja CPI w sierpniu. Prognoza: 3,1%.
USA – wydatki na konstrukcje budowlane w lipcu. Prognoza: -0,4%.
USA – giełdy nie pracują (Święto Pracy).
Środa
Francja, Niemcy, Szwajcaria, Wielka Brytania – indeks PMI w sektorze usług.
Euroland – sprzedaż detaliczna w lipcu. Prognoza: +0,1%.
Euroland – dynamika PKB w II kw. Prognoza: -0,2%.
USA – publikacja Beżowej Księgi Fed-u (raport o stanie gospodarki).
Czwartek
Niemcy – zamówienia w przemyśle w lipcu. Prognoza: +0,2%.
Wielka Brytania – komunikat po posiedzeniu Banku Anglii. Obecna wartość: 5%. Prognoza: 5%.
Euroland – komunikat po posiedzeniu ECB. Obecna wartość: 4,25%. Prognoza: 4,25%.
Piątek
Niemcy – produkcja przemysłowa w lipcu. Prognoza: -0,3%.
USA – stopa bezrobocia w sierpniu. Prognoza: 5,7%.
Podsumowanie tygodnia – POLSKA
Rynek akcji
W ubiegły poniedziałek na GPW można było się zastanawiać, gdzie podziali się inwestorzy. Trudno sobie przypomnieć czasy, kiedy obroty bywały na poziomie 450 mln zł. Wpływ na tak małe zainteresowanie krajowym parkietem miało święto w Wielkiej Brytanii (tamtejsza giełda nie pracowała). Blisko jedna czwarta obrotów przypadła na PKO BP, którego walory na zamknięciu wzrosły o niecały procent. Na plusie zakończyły dzień także: PBG, Agora, Polnord oraz Assecopol. Reszta podmiotów zanotowała spadki. Ostatecznie indeks największych spółek WIG20 zakończył dzień ze stratą (-0,49%). WIG zanotował niewielką zniżkę (-0,32%).
Wtorek także nie zachwycił pod względem obrotów – nie przekroczyły one 600 mln zł. Według niektórych zarządzających niski poziom obrotów jest pewnym sygnałem zmiany trendu na GPW. Śladowe wzrosty w gronie blue chipów, nieprzekraczające 0,5%, odnotowały: Agora, BRE i CEZ. Pozostałe spółki z tego indeksu zakończyły dzień ze stratami, co spowodowało, że WIG20 zamknął sesję z wynikiem -1,37%. WIG zanotował zniżkę w wysokości 1,2%. Pozytywnymi akcentami tego dnia były informacje o dalszym spadku bezrobocia w Polsce (do 9,4%) oraz wzrost sprzedaży nowych domów w USA o 2,4% (prognozowano spadek o 1,4%).
W środę napłynęły doniesienia o zbliżającym się do granic USA tropikalnym sztormie, co wpłynęło na wzrost ceny ropy naftowej. Informacje te miały bezpośredni wpływ na krajowe indeksy, które od początku dnia „nurkowały”. Na plusie zakończyły dzień jedynie walory KGHM-u (+2,2%) oraz Cersanitu (+0,32%). Indeks blue chipów zakończył sesję na swoim miesięcznym minimum (2513 pkt.), ze stratą (-1,22%), a indeks szerokiego rynku WIG stracił 0,83%. Warty odnotowania jest wynik indeksu najmniejszych spółek, sWIG80 (+0,23%), przy obrotach większych niż zwykle, blisko 130 mln zł (w ostatnich tygodniach nie przekraczały one 60 mln zł). 80 mln zł przypadło na walory ukraińskiej spółki Kernel Holding, zajmującej się wytwarzaniem i dystrybucją butelkowanych olejów jadalnych.
W czwartek najistotniejszą informacją były dane o wzroście PKB w Stanach Zjednoczonych za II kw. br. o 3,3% r/r. Taka zmiana jest efektem słabego dolara (bardziej opłacalny eksport) oraz zwiększonych wydatków konsumenckich (rezultat rabatu podatkowego „podarowanego” przez rząd USA). Dane te dały szanse na odrobienie strat bykom – co też uczyniły. Indeks WIG20 zakończył dzień z wynikiem +2,52%. Spośród największych spółek najbardziej wyróżniły się akcje banków: Pekao (+5,52%), BZ WBK (+3,95%), PKO BP (+3,85%). Obroty wyniosły 1,2 mld zł, WIG zyskał 1,73%.
Tydzień zakończył się nieźle – WIG i WIG20 wzrosły o niecały 1%, podobne zwyżki zanotowały indeksy małych i średnich spółek. Piątkową sesję słabo zakończyły natomiast amerykańskie indeksy, co może mieć wpływ na poniedziałkowe otwarcie warszawskiej giełdy.
Z rynku
Gospodarka Polski powoli wyhamowuje. W pierwszym kwartale wzrost wyniósł 6,1%, w drugim – 5,8%. To ciągle bardzo dobry wynik, ale inne dane wyraźnie pokazują, że zwalniamy. GUS ogłosił, że inwestycje firm zatrudniających przynajmniej 50 osób wzrosły w pierwszym półroczu o 18,6% (w roku poprzednim wzrost ten był niemal dwa razy wyższy – 31,4%). Koszty firm rosną szybciej niż przychody, spada rentowność, maleje dynamika produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej.
Co jest pozytywnego? Spada bezrobocie, które jest już na poziomie 9,4%. Powoli zaczynają wracać do Polski emigranci, którzy pracowali m.in. w Wielkiej Brytanii. Skłania ich do tego nie tylko tęsknota za krajem, lecz także, a może przede wszystkim, niski kurs funta brytyjskiego (w ubiegły poniedziałek był on najniższy od dwóch lat). Poza tym gospodarka Wielkiej Brytanii wyhamowuje. W ujęciu kwartalnym dynamika PKB wyniosła tam 0% – był to najgorszy okres od 1992 r. Anglia i Irlandia bardzo mocno odczuły skutki kryzysu amerykańskiego wywołanego kredytami „subprime”. Szacuje się, że w finansowej dzielnicy Londynu, „City”, pracę straci 10% zatrudnionych. W innych branżach dotkniętych tym kryzysem jest podobnie, co z pewnością przyczyni się do szybszej decyzji o wyjeździe z Wysp.
Powrót Polaków może być zbawienny dla rodzimej gospodarki. Po pierwsze, wracający z emigracji mogą rozwiązać problem braku rąk do pracy, w szczególności tam, gdzie potrzeba pracowników fizycznych (budownictwo, przemysł itp.). Po drugie, zmniejszy się presja płacowa, co może wpłynąć na obniżenie inflacji. W tym przypadku wiele jednak zależy od czynników zewnętrznych m.in. cen surowców. Jeżeli inflacja zacznie spadać, RPP może zacząć obniżać stopy procentowe. Po trzecie, brak presji na płace powinien powodować, że firmy zaczną produkować i budować taniej. Deweloperzy często twierdzili, że to wysokie koszty pracy przyczyniają się do wysokich cen metra kwadratowego nieruchomości. Ostatnią rzeczą, o której warto wspomnieć, jest fakt, że Polacy przywiozą ze sobą oszczędności. Zaczną je wydawać, a dzięki temu sprzedaż i konsumpcja nadal będą wysokie.
Jest to scenariusz optymistyczny, jednak powoli się realizuje. Zdaniem brytyjskiego Instytutu Badań Publicznych (IPPR) z Wielkiej Brytanii wyjechała już ponad połowa wszystkich Polaków, którzy w ostatnich latach się tam osiedlili. Dzięki temu Polska ma duże szanse uniknięcia większego spowolnienia gospodarczego, jakie obserwujemy choćby w Niemczech.
Wiele zależy również od sytuacji na Kaukazie. Od tego, jakie kroki podejmie Europa w stosunku w stosunki do Rosji i jak Rosja na to zareaguje. Ma ona silne argumenty w postaci zasobów ropy i gazu. Wielu obserwatorów politycznych zadaje sobie pytanie, czy Gruzja jest pierwszym i ostatnim krajem, do którego wkroczyli, czy nie ruszą za moment na ratunek mniejszości rosyjskiej np. na Ukrainie? To byłby czarny scenariusz. Trudno jest prognozować, jak zachowałyby się gospodarki poszczególnych krajów w takiej sytuacji.
Maciej Borowiak
Money Expert SA
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła w lipcu o 3,1%. Przewidywano wzrost na poziomie 0,8%.
Polska – sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 1,8% m/m i o 14,3% w stosunku rocznym. Była wyższa od prognoz zakładających wzrost na poziomie 14%.
Polska – po raz kolejny odnotowano spadek liczby bezrobotnych (do poziomu 9,4%). Poprzednia wartość wynosiła 9,6%.
USA – o 5 punktów (do 56,9 pkt.) wzrósł indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Board. Prognozowano zmianę jedynie o 1,1 pkt.
USA – o 2,4% wzrosła sprzedaż nowych domów. Przewidywano spadek o 1,3%.
Polska – Rada Polityki Pieniężnej na ostatnim posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.
USA – PKB w II kw. 2008 r. wzrosło o 3,3% r/r. Prognoza: 2,7% r/r.
Polska – rodzima gospodarka rozwijała się w II kw.
Euroland – inflacja CPI w krajach strefy euro wyniosła w sierpniu 3,8% i była ona niższa o 0,2% niż w lipcu.
USA – przychody amerykanów spadły w lipcu o 0,7%, a wydatki wzrosły o 0,2%.
Kalendarium na najbliższy tydzień:
Poniedziałek
Francja, Niemcy, Szwajcaria, Wielka Brytania – indeks PMI w sektorze produkcyjnym.
Wtorek
Szwajcaria – dynamika PKB w II kw.
Szwajcaria – inflacja CPI w sierpniu. Prognoza: 3,1%.
USA – wydatki na konstrukcje budowlane w lipcu. Prognoza: -0,4%.
USA – giełdy nie pracują (Święto Pracy).
Środa
Francja, Niemcy, Szwajcaria, Wielka Brytania – indeks PMI w sektorze usług.
Euroland – sprzedaż detaliczna w lipcu. Prognoza: +0,1%.
Euroland – dynamika PKB w II kw. Prognoza: -0,2%.
USA – publikacja Beżowej Księgi Fed-u (raport o stanie gospodarki).
Czwartek
Niemcy – zamówienia w przemyśle w lipcu. Prognoza: +0,2%.
Wielka Brytania – komunikat po posiedzeniu Banku Anglii. Obecna wartość: 5%. Prognoza: 5%.
Euroland – komunikat po posiedzeniu ECB. Obecna wartość: 4,25%. Prognoza: 4,25%.
Piątek
Niemcy – produkcja przemysłowa w lipcu. Prognoza: -0,3%.
USA – stopa bezrobocia w sierpniu. Prognoza: 5,7%.
Podsumowanie tygodnia – POLSKA
Rynek akcji
W ubiegły poniedziałek na GPW można było się zastanawiać, gdzie podziali się inwestorzy. Trudno sobie przypomnieć czasy, kiedy obroty bywały na poziomie 450 mln zł. Wpływ na tak małe zainteresowanie krajowym parkietem miało święto w Wielkiej Brytanii (tamtejsza giełda nie pracowała). Blisko jedna czwarta obrotów przypadła na PKO BP, którego walory na zamknięciu wzrosły o niecały procent. Na plusie zakończyły dzień także: PBG, Agora, Polnord oraz Assecopol. Reszta podmiotów zanotowała spadki. Ostatecznie indeks największych spółek WIG20 zakończył dzień ze stratą (-0,49%). WIG zanotował niewielką zniżkę (-0,32%).
Wtorek także nie zachwycił pod względem obrotów – nie przekroczyły one 600 mln zł. Według niektórych zarządzających niski poziom obrotów jest pewnym sygnałem zmiany trendu na GPW. Śladowe wzrosty w gronie blue chipów, nieprzekraczające 0,5%, odnotowały: Agora, BRE i CEZ. Pozostałe spółki z tego indeksu zakończyły dzień ze stratami, co spowodowało, że WIG20 zamknął sesję z wynikiem -1,37%. WIG zanotował zniżkę w wysokości 1,2%. Pozytywnymi akcentami tego dnia były informacje o dalszym spadku bezrobocia w Polsce (do 9,4%) oraz wzrost sprzedaży nowych domów w USA o 2,4% (prognozowano spadek o 1,4%).
W środę napłynęły doniesienia o zbliżającym się do granic USA tropikalnym sztormie, co wpłynęło na wzrost ceny ropy naftowej. Informacje te miały bezpośredni wpływ na krajowe indeksy, które od początku dnia „nurkowały”. Na plusie zakończyły dzień jedynie walory KGHM-u (+2,2%) oraz Cersanitu (+0,32%). Indeks blue chipów zakończył sesję na swoim miesięcznym minimum (2513 pkt.), ze stratą (-1,22%), a indeks szerokiego rynku WIG stracił 0,83%. Warty odnotowania jest wynik indeksu najmniejszych spółek, sWIG80 (+0,23%), przy obrotach większych niż zwykle, blisko 130 mln zł (w ostatnich tygodniach nie przekraczały one 60 mln zł). 80 mln zł przypadło na walory ukraińskiej spółki Kernel Holding, zajmującej się wytwarzaniem i dystrybucją butelkowanych olejów jadalnych.
W czwartek najistotniejszą informacją były dane o wzroście PKB w Stanach Zjednoczonych za II kw. br. o 3,3% r/r. Taka zmiana jest efektem słabego dolara (bardziej opłacalny eksport) oraz zwiększonych wydatków konsumenckich (rezultat rabatu podatkowego „podarowanego” przez rząd USA). Dane te dały szanse na odrobienie strat bykom – co też uczyniły. Indeks WIG20 zakończył dzień z wynikiem +2,52%. Spośród największych spółek najbardziej wyróżniły się akcje banków: Pekao (+5,52%), BZ WBK (+3,95%), PKO BP (+3,85%). Obroty wyniosły 1,2 mld zł, WIG zyskał 1,73%.
Tydzień zakończył się nieźle – WIG i WIG20 wzrosły o niecały 1%, podobne zwyżki zanotowały indeksy małych i średnich spółek. Piątkową sesję słabo zakończyły natomiast amerykańskie indeksy, co może mieć wpływ na poniedziałkowe otwarcie warszawskiej giełdy.
Z rynku
Gospodarka Polski powoli wyhamowuje. W pierwszym kwartale wzrost wyniósł 6,1%, w drugim – 5,8%. To ciągle bardzo dobry wynik, ale inne dane wyraźnie pokazują, że zwalniamy. GUS ogłosił, że inwestycje firm zatrudniających przynajmniej 50 osób wzrosły w pierwszym półroczu o 18,6% (w roku poprzednim wzrost ten był niemal dwa razy wyższy – 31,4%). Koszty firm rosną szybciej niż przychody, spada rentowność, maleje dynamika produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej.
Co jest pozytywnego? Spada bezrobocie, które jest już na poziomie 9,4%. Powoli zaczynają wracać do Polski emigranci, którzy pracowali m.in. w Wielkiej Brytanii. Skłania ich do tego nie tylko tęsknota za krajem, lecz także, a może przede wszystkim, niski kurs funta brytyjskiego (w ubiegły poniedziałek był on najniższy od dwóch lat). Poza tym gospodarka Wielkiej Brytanii wyhamowuje. W ujęciu kwartalnym dynamika PKB wyniosła tam 0% – był to najgorszy okres od 1992 r. Anglia i Irlandia bardzo mocno odczuły skutki kryzysu amerykańskiego wywołanego kredytami „subprime”. Szacuje się, że w finansowej dzielnicy Londynu, „City”, pracę straci 10% zatrudnionych. W innych branżach dotkniętych tym kryzysem jest podobnie, co z pewnością przyczyni się do szybszej decyzji o wyjeździe z Wysp.
Powrót Polaków może być zbawienny dla rodzimej gospodarki. Po pierwsze, wracający z emigracji mogą rozwiązać problem braku rąk do pracy, w szczególności tam, gdzie potrzeba pracowników fizycznych (budownictwo, przemysł itp.). Po drugie, zmniejszy się presja płacowa, co może wpłynąć na obniżenie inflacji. W tym przypadku wiele jednak zależy od czynników zewnętrznych m.in. cen surowców. Jeżeli inflacja zacznie spadać, RPP może zacząć obniżać stopy procentowe. Po trzecie, brak presji na płace powinien powodować, że firmy zaczną produkować i budować taniej. Deweloperzy często twierdzili, że to wysokie koszty pracy przyczyniają się do wysokich cen metra kwadratowego nieruchomości. Ostatnią rzeczą, o której warto wspomnieć, jest fakt, że Polacy przywiozą ze sobą oszczędności. Zaczną je wydawać, a dzięki temu sprzedaż i konsumpcja nadal będą wysokie.
Jest to scenariusz optymistyczny, jednak powoli się realizuje. Zdaniem brytyjskiego Instytutu Badań Publicznych (IPPR) z Wielkiej Brytanii wyjechała już ponad połowa wszystkich Polaków, którzy w ostatnich latach się tam osiedlili. Dzięki temu Polska ma duże szanse uniknięcia większego spowolnienia gospodarczego, jakie obserwujemy choćby w Niemczech.
Wiele zależy również od sytuacji na Kaukazie. Od tego, jakie kroki podejmie Europa w stosunku w stosunki do Rosji i jak Rosja na to zareaguje. Ma ona silne argumenty w postaci zasobów ropy i gazu. Wielu obserwatorów politycznych zadaje sobie pytanie, czy Gruzja jest pierwszym i ostatnim krajem, do którego wkroczyli, czy nie ruszą za moment na ratunek mniejszości rosyjskiej np. na Ukrainie? To byłby czarny scenariusz. Trudno jest prognozować, jak zachowałyby się gospodarki poszczególnych krajów w takiej sytuacji.
Maciej Borowiak
Money Expert SA
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Surowce: Wciąż słabe nastroje na rynku surowców2008-12-02 17:28:10Tydzień na Rynkach Finansowych- giełda, waluty, fundusze inwestycyjne2008-12-01 15:57:45Waluty: Analiza tygodniowa2008-12-01 09:30:53Surowce: Analiza rynku złota2008-12-01 09:16:53Surowce: Analiza rynku srebra2008-12-01 08:58:02 |
Czwartek, 4 grudnia - publikacje danych makro2008-12-03 22:09:57Trudno o fundusze na inwestycje w branży energetycznej i górnictwie2008-12-03 17:47:16"Bank Światowy jest otwarty na pomoc w odbudowie polskiego górnictwa"2008-12-03 17:40:57Jutro na NewConnect zadebiutuje klub piłkarki Ruch Chorzów2008-12-03 17:11:36Coraz więcej firm planuje zwalniania pracowników2008-12-03 13:04:56 |



