Reklama
Najnowsze
IAR: Giełdy Europy Zachodniej i Polski -spadki
IAR: OPIS Utrudnienia w działaniu dla małych i średnich firm
Świat mierzony indeksami
IAR: popr. Pociągi pospieszne przejęte przez Intercity
IAR: 2 Stocznie - OPZZ
IAR: Medyka-protest trwa
IAR: Stocznie - OPZZ
IAR: UOKiK-sądy polubowne-kampania
Najpopularniejsze
Komu opłaci się w 2009 roku podatek liniowy, a komu skala PIT
Analiza wtórnego rynku nieruchomości - październik 2008
Jak działają swapy kredytowe, które wywołały kryzys w USA
Do 10 proc. można zarobić na lokacie, 8 proc. na koncie oszczędnościowym
Kredyty hipoteczne: SNB obniżył stopy, ale wrócą złote i euro
Tusk o elektrowniach atomowych
Kredyty walutowe: Pociecha dla kredytobiorców
Kredyty walutowe: Kiedy warto zmienić walutę
Szukaj
Artykuł
Eksporterzy są narażeni na obniżki cen docelowych
04.08.2008 09:41 poniedziałekPrzez giełdę przechodzi fala obniżek wycen akcji w rekomendacjach wydawanych przez analityków domów maklerskich.
Na ponad 30 rekomendacji ujawnionych od 25 lipca do końca miesiąca w przypadku ponad 50 proc. analitycy obniżyli ceny docelowych akcji firm. Cięcia wycen sięgają nawet kilkudziesięciu procent.
- Część analityków mocno zagalopowała się wcześniej z wycenami i teraz muszą urealnić zbyt optymistyczne założenia. Z drugiej strony część wycen spada z powodów obiektywnych, wzrostu stóp i uwzględnienia większej premii z tytułu podejmowanego ryzyka - mówi Tomasz Kaczmarek, doradca inwestycyjny w DM BZ WBK.
Jednymi z najważniejszych czynników, które wpływają na wyceny akcji spółek, w rekomendacjach są historyczne wyniki firmy, prognozy rozwoju gospodarki i samej spółki oraz wysokość stóp procentowych - np. ich wzrost wpływa na spadek wycen w powiązaniu z premią za ryzyko inwestycyjne.
Spadek wycen nie idzie jednak w parze z obniżkami samych zaleceń inwestycyjnych.
- Przez ostatnie miesiące wyceny w rekomendacjach były wygórowane i nie nadążały za zmianami na rynku. Wynika to z tego, że analitycy zalecenie sprzedaży wydają rzadziej niż zalecenie kupuj, bo w tym przypadku jest łatwiej o pomyłkę. Dlatego z opóźnieniem sprowadzili wyceny na niższy poziom - mówi Marek Przytuła, makler w Millennium DM.
Dodatkowo, nerwowe wycofywanie środków z giełdy, m.in. przez klientów funduszy inwestycyjnych, sprawiło, że spadek cen części akcji trudno uzasadnić wyłącznie fundamentalną sytuacją spółek. Na przykład DM Amerbrokers w jednej z ostatnich rekomendacji dla Gant Development wycenił jedną akcję spółki na 44,6 zł, czyli o 110 proc. wyżej niż kurs giełdowy spółki w czasie prac nad raportem. Zdaniem analityków nieuzasadnione jest notowanie firmy zdecydowanie poniżej wartości księgowej, biorąc pod uwagę korzystnie pozyskany portfel nieruchomości, a kurs akcji zbyt gwałtownie zareagował na negatywne wiadomości z rynku budownictwa mieszkaniowego.
Do kolejnych weryfikacji wycen może dojść po zakończeniu sezonu publikacji wyników spółek za II kwartał 2008 r. Najbardziej narażeni są na nie eksporterzy, w których uderza przede wszystkim umacniający się złoty.
- Nie spodziewam się większych zaskoczeń w przypadku większych spółek i firm konsumpcyjnych, które działają na rynku krajowym - mówi Marek Przytuła.
- Banki pokazują w tej chwili, że na ich rynku sytuacja nie jest tak zła, jak oczekiwano. Po drugiej stronie znajdują się eksporterzy, których otoczenie wygląda fatalnie i wśród nich spodziewałbym się rewizji prognoz - mówi Tomasz Kaczmarek.
Jedna z ostatnich największych redukcji ceny docelowej spotkała właśnie eksportera. Erste Bank o 56 proc. do 0,45 zł obniżył cenę docelową dla akcji Biotonu, producenta insuliny.
CO TO JEST CENA DOCELOWA
Cena docelowa to określenie wartości jednej akcji danej spółki szacowanej przez instytucję - dom maklerski lub bank inwestycyjny, która wydaje rekomendację i poziom, do którego może dążyć w określonym terminie cena akcji na giełdzie. Dojście ceny akcji do poziomu docelowej może oznaczać zmianę rekomendacji. Cena docelowa i zalecenie inwestycyjne mogą zmienić się pod wpływem wydarzeń w spółce lub jej otoczeniu.
Autor: Małgorzata Kwiatkowska
Źródło: Gazeta Prawna
bliżej ,bliżej do kryzysu
04.08.2008 14:17 poniedziałek ~dorota
swoboda na rynku to jedno a lobbowanie importerom to drugie.Już dawno przekroczyliśmy jako kraj barierę bezpieczeństwa.Za plecami nie mamy Tablicy Mendelejewa ani ropy naftowej pod nogami,ani 20 % wzrostu gospodarczego.Kiedy ostatecznie polegną małe i średnie polskie z polskim kapitałem firmy ekportowe-wynik nietrudno zgadnąć. Niech "góra" przestanie zaciemniać rzeczywiste wyniki gospodarcze,bo łatwo jest manipulować statystyką. Kiedy mnie uczono ekonomii to zawsze eksport był gwarantem rozwoju gospodarczego,co widać po Japonii i Chinach.A u nas odwrotnie Czy to oznacza że na mojej uczelni uczyli nas jacyś niedouczeni wykładowcy?
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
UniCredit grozi kara do miliona złotych?2008-12-01 14:27:11Trudno znaleźć dobrą alternatywę dla inwestycji w akcje2008-12-01 13:21:34GPW: DM Polonia Net rozpoczął działalność operacyjną na GPW2008-12-01 13:15:19GPW: Spadkowy początek miesiąca na światowych giełdach2008-12-01 11:34:55Podsumowanie tygodnia na rynku akcji2008-12-01 08:44:38 |
Podsumowanie dnia na złotym2008-12-01 17:27:10Raport popołudniowy - waluty świata2008-12-01 17:25:01Listopad na globalnych rynkach finansowych – krajobraz po bitwie2008-12-01 17:07:36Świat mierzony indeksami2008-12-01 16:20:39Tydzień na Rynkach Finansowych- giełda, waluty, fundusze inwestycyjne2008-12-01 15:57:45 |



