oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 18:57:41 -6h
Tokio (Japonia) 08:57:41 +8h
Sydney (Australia) 09:57:41 +9h
Londyn (Anglia) 23:57:41 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

90

3 mld zł może być warta Netia w 2010 roku

03.07.2008 09:26 czwartek

Netia w 2010 rok może wejść z inwestorem strategicznym - oceniają analitycy, patrząc na nowe cele, jakie Netia podała ogłaszając przejęcie Tele2 Polska.

Netia zakłada, że po przejęciu Tele2 w 2010 roku będzie miała 1,5 mln klientów usług telefonicznych i 1 mln klientów szybkiego internetu. Giełdowa spółka zapowiada, że będzie miała wówczas pozytywne przepływy finansowe i osiągnie zysk operacyjny, a rok później także zysk netto.

- Jeśli Netia zrealizuje cele przedstawione rynkowi, to w 2010 roku może być warta ok. 3 mld zł, czyli ok. 7,5 zł na akcję - mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Druga pozycja na rynku
Dziś akcje Netii Puchalski wycenia na 4 zł, a na giełdzie papiery spółki kosztują nieco ponad 3 zł.

Osiągnięcie założonych celów oznaczać będzie, że Netia w 2010 roku może mieć ok. 1,8 mld zł przychodów i ok. 350 mln zł zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację. Będzie drugim co do wielkości graczem na rynku, a jej baza klientów mierzona liczbą świadczonych usług stanowić może ok.

20 proc. tego, co wówczas będzie miała Telekomunikacja Polska.

- Po przejęciu Tele2 Netia będzie największym operatorem alternatywnym i liczącym się graczem na rynku - mówi Jakub Viscardi, analityk IDMSA.

Do wyboru są dwie drogi
W jego opinii możliwe są dwa scenariusze postępowania Netii po zakończeniu przejęcia. Albo będzie prowadziła konkurencję cenową z TP, tak jak to robi obecnie, sprzedając usługi internetowe, albo zdecyduje się na zwiększanie marży i wartości spółki.

Za bardziej prawdopodobny uważa się pierwszy scenariusz, bo bez tego Netia może mieć kłopot ze zdobyciem 1 mln klientów internetu do 2010 roku.

- 2010 rok Netia może rozpocząć z inwestorem strategicznym - uważa Paweł Puchalski.

Zagraniczny inwestor
Kto nim może być? Zapewne duży zagraniczny operator.

- Ale czy telefonia stacjonarna i internet będą atrakcyjne dla inwestorów branżowych. Ryzykiem jest np. dominująca pozycja TP - zastanawia się Viscardi i dodaje, że atrakcyjność Netii i polskiego rynku stacjonarnego dla silnego zagranicznego gracza wzrosłaby, gdyby doszło do rozdzielenia TP na część hurtową i detaliczną.

Przypomnijmy, że fundusze, które kilka tygodni temu przejęły kontrolę nad środkowoeuropejskim operatorem stacjonarnym GTS, sądzą, że rynkiem w regionie będą się interesowali np. operatorzy telekomunikacyjni ze Stanów Zjednoczonych.

Autor: Tomasz Świderek

Źródło: Gazeta Prawna

 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

MFW pomoże walczyć z kryzysem

2008-10-11 23:33:23

Gotówka jest królową

2008-10-11 21:15:52

Zarabiać można też na spadkach

2008-10-11 21:12:27

Zmiany w podatkach od 2009 roku

2008-10-11 21:02:19

Publicyści o kryzysie finansowym

2008-10-11 12:17:51

Reklama

Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama