Reklama
Najnowsze
MFW pomoże walczyć z kryzysem
Gotówka jest królową
Zarabiać można też na spadkach
Zmiany w podatkach od 2009 roku
Publicyści o kryzysie finansowym
Doskonałym zdrowiem cieszą się giełdy trufli we Włoszech
Londyńska prasa o kryzysie islandzkich banków
IAR: Sejm-debata o rolnictwie-Jurgiel
Najpopularniejsze
Kto zyska, a kto straci na budżecie 2009
Dwucyfrowa cena ropy naftowej, w Polsce sytuacja bardziej skomplikowana
Raport z rynku nieruchomości- wrzesień 2008
Początek kryzysu w PZU?
Różnice kursów walutowych przy zaciąganiu i spłacie kredytu sięgają 10 proc.
Rozszerza się kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych
Kolejna odsłona dramatu
TFI stoją nad przepaścią
Szukaj
Artykuł
3 mld zł może być warta Netia w 2010 roku
03.07.2008 09:26 czwartekNetia w 2010 rok może wejść z inwestorem strategicznym - oceniają analitycy, patrząc na nowe cele, jakie Netia podała ogłaszając przejęcie Tele2 Polska.
Netia zakłada, że po przejęciu Tele2 w 2010 roku będzie miała 1,5 mln klientów usług telefonicznych i 1 mln klientów szybkiego internetu. Giełdowa spółka zapowiada, że będzie miała wówczas pozytywne przepływy finansowe i osiągnie zysk operacyjny, a rok później także zysk netto.
- Jeśli Netia zrealizuje cele przedstawione rynkowi, to w 2010 roku może być warta ok. 3 mld zł, czyli ok. 7,5 zł na akcję - mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.
Druga pozycja na rynku
Dziś akcje Netii Puchalski wycenia na 4 zł, a na giełdzie papiery spółki kosztują nieco ponad 3 zł.
Osiągnięcie założonych celów oznaczać będzie, że Netia w 2010 roku może mieć ok. 1,8 mld zł przychodów i ok. 350 mln zł zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację. Będzie drugim co do wielkości graczem na rynku, a jej baza klientów mierzona liczbą świadczonych usług stanowić może ok.
- Po przejęciu Tele2 Netia będzie największym operatorem alternatywnym i liczącym się graczem na rynku - mówi Jakub Viscardi, analityk IDMSA.
Do wyboru są dwie drogi
W jego opinii możliwe są dwa scenariusze postępowania Netii po zakończeniu przejęcia. Albo będzie prowadziła konkurencję cenową z TP, tak jak to robi obecnie, sprzedając usługi internetowe, albo zdecyduje się na zwiększanie marży i wartości spółki.
Za bardziej prawdopodobny uważa się pierwszy scenariusz, bo bez tego Netia może mieć kłopot ze zdobyciem 1 mln klientów internetu do 2010 roku.
- 2010 rok Netia może rozpocząć z inwestorem strategicznym - uważa Paweł Puchalski.
Zagraniczny inwestor
Kto nim może być? Zapewne duży zagraniczny operator.
- Ale czy telefonia stacjonarna i internet będą atrakcyjne dla inwestorów branżowych. Ryzykiem jest np. dominująca pozycja TP - zastanawia się Viscardi i dodaje, że atrakcyjność Netii i polskiego rynku stacjonarnego dla silnego zagranicznego gracza wzrosłaby, gdyby doszło do rozdzielenia TP na część hurtową i detaliczną.
Przypomnijmy, że fundusze, które kilka tygodni temu przejęły kontrolę nad środkowoeuropejskim operatorem stacjonarnym GTS, sądzą, że rynkiem w regionie będą się interesowali np. operatorzy telekomunikacyjni ze Stanów Zjednoczonych.
Autor: Tomasz Świderek
Źródło: Gazeta Prawna
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Gotówka jest królową2008-10-11 21:15:52Doskonałym zdrowiem cieszą się giełdy trufli we Włoszech2008-10-11 12:04:11Inwestor rewizję powodów strat powinien zawsze zaczynać od siebie2008-10-10 16:57:16"Czarny piątek" dla inwestorów na warszawskiej giełdzie2008-10-10 16:54:09Jeden z największych w historii spadków notowań2008-10-10 16:40:29 |
MFW pomoże walczyć z kryzysem2008-10-11 23:33:23Gotówka jest królową2008-10-11 21:15:52Zarabiać można też na spadkach2008-10-11 21:12:27Zmiany w podatkach od 2009 roku2008-10-11 21:02:19Publicyści o kryzysie finansowym2008-10-11 12:17:51 |



