Reklama
Najnowsze
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Złoty słaby i zmienny
Xelion: Przełomowy tydzień?
DM TMS Brokers: Kolejny tydzień osłabienia złotego
Niepewność i słabe nerwy inwestorów to główny powód znacznego osłabienia złotego
Kryzys Polski nie ominie
DM TMS Brokers: Panika zawładnęła rynkiem
FMCM: Szczyt paniki na rynkach finansowych nastąpił w piątek
Najpopularniejsze
Niepewność i słabe nerwy inwestorów to główny powód znacznego osłabienia złotego
Złoty słaby i zmienny
IDMSA: Na rynkach totalna panika
DM TMS Brokers: Plotka o upadku węgierskiego banku uderzyła w waluty regionu
Od rana tracą wszystkie indeksy i gwałtownie traci też nasza waluta
Kryzys Polski nie ominie
Waluty – Coraz bardziej nerwowo
DM TMS Brokers: Panika zawładnęła rynkiem
Szukaj
Artykuł
Kuczyński: Fatalny koniec pierwszego półrocza
01.07.2008 09:09 wtorekW USA ostatni dzień fatalnego półrocza - nie było takiego pierwszego półrocza w USA od 2002 roku (dla S&P 500, dla DJIA wyglądało to dużo gorzej) - miał przebiegać w rytm zmian na rynku ropy, ale nie do końca tak się stało. Publikowane w poniedziałek amerykańskie dane makro nie miały najmniejszego wpływu na zachowanie rynków. Indeks Chicago PMI (pokazuje stan gospodarki w regionie Chicago) delikatnie wzrósł, z 49,1 do 49,6 pkt. (oczekiwano spadku do 48,5 pkt.), ale utrzymał się pod poziomem 50 pkt. sygnalizując, że gospodarka na tym obszarze zwalnia.
Ropa jak zwykle była osobnym rynkiem. W południe jej cena rosła zbliżając się znacznie do poziomu 144 USD. Jednak od momentu zmienienia kierunku przez kurs EUR/USD cena baryłki zaczęła spadać. Pomagały niedźwiedziom wydarzenia geopolityczne i prognozy Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), która obniżyła prognozę globalnego popytu na ropę w 2008 roku o 1,4 mln baryłek ropy dziennie. To już kolejny raz IEA obniża prognozy.
Wydawało się, że taniejąca ropa pomoże bykom na rynku akcji, co w ostatnim dniu półrocza doprowadzi do sporych zwyżek indeksów, ale byki nie miały łatwego zadania. Bardzo słaby cały czas była NASDAQ, a S&P 500, indeks szerokiego rynku, co prawda rósł, ale bez przekonania. Szkodziły bykom informacje z sektora finansowego. Szef Bank of New York oświadczył, że oczekuje dalszych strat w sektorze finansowym i nie spodziewa się szybkiego zakończenia kryzysu na rynku nieruchomości. Poza tym MBIA, największy na świecie ubezpieczyciel obligacji zaczął sprzedawać obligacje miejskie (najbardziej bezpieczne) po to, żeby zapewnić sobie płynność. Dzięki spadkowi ceny ropy byki wzięły się jednak w ostatniej godzinie sesji do roboty i indeksy ruszyły na północ. Udało się zakończyć sesję zwyżkami, ale w niczym nie zmienia to obrazu rynku.
Dzisiaj najważniejsze może być to, że rozpoczynamy nowy miesiąc, kwartał i półrocze. Niezwykle często po takich, długich, okresach rozrachunkowych zakończonych spadkami fundusze rozpoczynają nowy okres od wzrostu, który może być bardzo mocny. Pozostaje jak zwykle jeden problem: ropa. Jeśli będzie zachowywała się spokojnie to byki będą miały przewagę.
GPW rozpoczęła poniedziałek od wzrostu indeksów, ale już po kwadransie zaczęły się one osuwać naśladując to, co działo się na innych rynkach europejskich. Najgorzej nadal zachowywał się sektor mniejszych spółek (MWIG40). Dopiero koło południa, kiedy indeksy europejskie zaczęły redukować skalę zniżki, pojawił się nieśmiały, zwiększony popyt. Był rzeczywiście nieśmiały, ale konsekwentny, dzięki czemu na godzinę przed rozpoczęciem sesji w USA WIG20 już rósł. Niestety, niewiele pomagało to rynkowi mniejszych spółek. Zakończenie sesji było bardzo słabe, bo WIG20 spadł o 0,3 procent, a MWIG40 aż o 1,35 procent i wszystko to w sytuacji, kiedy na innych rynkach panował spokój. Takiego pierwszego półrocza nie pamięta nasz rynek od 1994 roku, kiedy to WIG stracił około 37 procent (teraz około 26 procent). Nawet podczas bessy początku XXI wieku nie było nigdy tak złego pierwszego półrocza.
Komentarz przygotował
Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Złoty słaby i zmienny2008-10-10 20:21:53Niepewność i słabe nerwy inwestorów to główny powód znacznego osłabienia złotego2008-10-10 16:58:21DM TMS Brokers: Panika zawładnęła rynkiem2008-10-10 16:26:30FITDM: Oczy na G72008-10-10 16:18:28Od rana tracą wszystkie indeksy i gwałtownie traci też nasza waluta2008-10-10 13:03:46 |
Kuczyński: Kolejna panika na rynkach globalnych2008-10-10 09:12:49Kuczyński: Banki centralne w roli hazardzistów2008-10-09 08:55:38Kuczyński: Fed nie pomógł rynkom akcji2008-10-08 08:46:31Kuczyński: Panika i co dalej?2008-10-07 08:54:48Kuczyński: Kongres przyjął plan, a problemy pozostały2008-10-06 08:44:53 |



