Artykuł
Siedem zabójczych pomyłek tradera cz. VII
06.02.2007 17:06 wtorekStudiując najczęstsze powody niepowodzenia, możemy uniknąć popełnienia tych pomyłek, które robi tłum i obrócić te negatywne czynniki w pozytywne. W tym artykule, zwrócimy uwagę na siedem najczęstszych pomyłek popełnianych przez traderów.
Błąd numer SIEDEM – niepodejmowanie działania
Na każdego tradera, który otwiera rachunek u brokera i zaczyna zawierać transakcje, przypada ponad setka osób, które miały co prawda taki zamiar, ale z jakiegoś powodu, nigdy nie podejmą tego kroku.
Wiem, że jest to rażąco oczywiste stwierdzenie, ale nie możesz osiągnąć zysków na rynkach, jeżeli faktycznie nie zaczniesz na nich grać! Dlaczego tyle potencjalnych traderów kupuje książki, czyta fora i studiuje wykresy, ale nigdy faktycznie nie zawiera żadnych transakcji.? Oto najbardziej powszechne powody, jakie możemy usłyszeć:
Strach – „boję się, że stracę zbyt dużo pieniędzy”.
Jeżeli grasz na demo, nie możesz stracić ani grosza.
Czas – „nie mam czasu usiąść przed komputerem na cały dzień i uczyć się tych wszystkich rzeczy”.
W każdym rozwiniętym kraju na świecie mamy rynki akcji, rynki transakcji terminowych, rynki walutowe itp. A dzięki internetowi możemy handlować tymi wszystkimi instrumentami. To oznacza, że kiedy masz trochę wolnego czasu, zawsze znajdziesz gdzieś jakiś otwarty rynek. Nie ma też wcale potrzeby porzucenia swojej pracy, by spróbować swoich sił w inwestowaniu.
Pieniądze – „nie mam dość gotówki by handlować”.
Skoro trading staje się bardziej popularny niż kiedykolwiek wcześniej, to i brokerzy próbują nakłonić do gry coraz szersze rzesze potencjalnych inwestorów, a wymagania odnośnie otwarcia rachunku spadają. Jeżeli masz kilkaset dodatkowych dolarów, możesz zacząć tę grę. Tak jak pisałem wcześniej, nigdy nie inwestuj pieniędzy, których nie mógłbyś stracić. Jeżeli strata Twojego początkowego kapitału spowoduje, że wylądujesz na ulicy, to naprawdę nie powinieneś handlować z prawdziwą gotówką. Jednak nie ma żadnego powodu, abyś nie mógł grać na rachunku demo, podczas gdy oszczędzasz, napełniając powoli to naczynie na rozpoczęcie przyszłej gry.
Brak zaufania – „myślę, że nie uda mi się tego zrobić, to nie jest dla mnie”.
Jeżeli naprawdę myślisz, że handlowanie nie jest dla Ciebie, oczywiście nie ma sensu by się w to zagłębiać. Jeżeli jednak po prostu boisz się, że nie odniesiesz sukcesu z jakiegokolwiek powodu, wtedy mógłbyś przepuścić świetną okazję, z błahego tylko powodu! Spróbuj swoich sił i przekonaj się czym jest rynek na koncie demo, nie ryzykując niczym, albo chociaż „papierowy handel”. Jeżeli nie spróbujesz, nie będziesz wiedział!
Można by to podsumować słowami: „If you think you can, you can. And if you think you can't, you're right.”– co mógłbym przetłumaczyć: „Jeśli myślisz, że potrafisz, potrafisz. Ale jeżeli myślisz, że nie potrafisz, prawdopodobnie masz rację”.[przyp. red.].
POSTĘPOWANIE: Ostatecznie tylko TY możesz postawić kolejny krok, by Twoje transakcje przynosiły profity. To smutny fakt, że wielu z tych, którzy to czytają nigdy nie będzie nawet śniło o grze, o inwestowaniu. Ale będzie kilku, którzy to zrobią i będą czuć się z tym dobrze na swojej drodze do sukcesu, zysku i spekulacyjnej wolności.
To już koniec siedmiu śmiertelnych pomyłek.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego jesteś tak samo zadowolony, jak ja, gdy to pisałem.
jw.
na podstawie artykułu Harvey Walsh'a
Siedem zabójczych pomyłek tradera cz. VI [tutaj]
pitu pitu2
03.09.2008 17:36 środa ~kotek mlotek
wiec reszta artykulow ciut lepsza ale wszystko jakos tak po lebkach. Facet zaczyna o czyms mowic i radosnie stwierdza ze juz wiemy teraz jak i przechodzi beztrosko dalej. Zupelnie jakby czytal spis tresci jakiejs ksiazki i punkt po punkcie dorabial pare zdan zeby opublikowac "swoja" prace pseudonaukowa...
pitu pitu
03.09.2008 17:17 środa ~kotek mlotek
jak kolega wczesniej spostrzegl, duzo gadania z ksiazek dla akwizytorow albo jak ze spotkania sekty Amway. Ty jestes panem, ty mozesz, ty potrafisz, ty zrobic, ty sie nie bac. No i?.... Zobacze czy pozostale czesci sa rownie pouczajace...
system dla lecha
11.05.2008 13:21 niedziela ~Mr satan
Chcesz dobrego systemu,siedzi w tobie zwie się intuicja,spostrzegawczość,prawidłowa interpretacja.System to św grall i jest dla frajerów.ktoregoś dnia jak już przetestujesz dzieśątki systemów zrozumiesz że jesteś frajerem.
lepiej się uczyć na cudzych błędach
11.07.2007 16:02 środa ~sam58
Surfując przez przypadek odkryłem stronę Forexa co mnie zaciekawiło, ale ujawniło zupełny brak wiedzy w temacie.Ten artykuł uświadomił mi jak należy podejść do FX.Warto przeczytać kilka razy.Dziękuję.Pozdrawiam.Czekam na więcej.
Sam jesteś beznadzieja.
18.04.2007 02:56 środa ~KRIS
Nie rozumiesz ze to dla poczatkujacych. z Takimi klapami bedziesz wsrod tych 95%.
beznadzieja
:-)
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Podsumowanie sesji na GPW2008-09-08 19:05:49Insiderzy w USA kupują akcje banków2008-09-08 19:01:05Saxon Financials członkiem GPW2008-09-08 14:42:58Giełda spada, szukamy winnych2008-09-08 12:55:58Huśtawka eurodolara2008-09-08 11:59:32 |

Analiza techniczna

