Grupa:
TwojeFinanse.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version
Sponsor
portalu

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 06:03:19 -6h
Tokio (Japonia) 20:03:19 +8h
Sydney (Australia) 21:03:19 +9h
Londyn (Anglia) 11:03:19 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Siedem zabójczych pomyłek tradera cz. IV

25.01.2007 16:30 czwartek

Studiując najczęstsze powody niepowodzenia, możemy uniknąć popełnienia tych pomyłek, które robi tłum i obrócić te negatywne czynniki w pozytywne. W tym artykule, zwrócimy uwagę na siedem najczęstszych pomyłek popełnianych przez traderów.



Błąd numer CZTERY – nietestowanie

Trading to świetny biznes, oferujący nam wysoki poziom dochodów i wolność, o której większość ludzi może tylko śnić. Jest całkiem naturalne, że posiadając niepełne podstawy, początkujący trader pragnie wcisnąć przyciski „kup” lub „sprzedaj” i patrzeć tylko jak zyski do niego napływają. Ale poczekaj – przygotowywanie jeszcze się nie skończyło!

Wyobraź sobie przez chwilę, że zdecydowałeś się, iż chcesz zostać pilotem linii lotniczych. Poświęciłeś wiele czasu i wysiłku poszukując odpowiedniego typu samolotu, który miałbyś pilotować.
Czytasz książki o tym jak latać i pewnego dnia znajdujesz się w kabinie pilota tuż przy końcu pasa startowego. Oczywiście bez posiadania rzeczywistych umiejętności latania i obsługiwania takiej maszyny z pasażerami na pokładzie. Próba wzniesienia się w powietrze oznaczałaby katastrofę! Więc dlaczego tak wielu traderów wierzy, że akurat oni mogą przeczytać książkę na temat grania na giełdzie i wskoczyć od razu na rynek osiągając zyski, bez zdobytego wcześniej doświadczenia.

Gdybyś starał się o prace pilota, ćwiczyłbyś najpierw na programie treningowym, który niewątpliwie pozwoliłby Tobie zdobyć doświadczenie w symulatorze lotu, bez podejmowania ryzyka. W ten sposób miałbyś możliwość popełnienia pomyłek (których nie da się uniknąć), unikając realnej katastrofy.

Jako traderzy, jesteśmy bardzo szczęśliwi, tak jak piloci linii lotniczych, iż możemy ćwiczyć i ostrzyć swoje umiejętności w otoczeniu wolnym od ryzyka. Jest to bardzo ważna korzyść, gdy możemy symulować nasze transakcje z bardzo wysokim stopniem realizmu, bez ponoszenia finansowych kosztów! Ile osób może tak powiedzieć o swojej pracy?

Oczywiście mówimy o „papierowym handlu”. Termin ten oznacza, że realizujemy nasz plan dokładnie tak samo, jakbyśmy robili to z prawdziwymi pieniędzmi na rynku, z ta tylko różnicą, że sporządzamy notatkę o bieżącej cenie i rodzaju transakcji, nie zawierając przy tym rzeczywistej transakcji. Ciągle też zarządzamy transakcjami dokładnie tak, jakbyśmy robili to na prawdziwych pieniądzach, a wychodząc z rynku -  konsekwentnie zapisujemy cenę wyjścia.

Idąc krok dalej od „pióra i papieru”, dzisiaj trader internetowego-pokolenia może skorzystać z rachunków demo, które naśladują rzeczywistą platformę. Te programy mają przewagę nad „papierowym handlem”, gdyż nasze doświadczenie jest dużo bardziej realistyczne. Nie można przy tym oszukiwać, co jest możliwe w przypadku kartki papieru – gdyby nasza transakcja okazała się pomyłką, możemy ją wymazać! Na platformie, nawet demo - to niemożliwe.

Są tacy, którzy wierzą, że papierowy handel nie jest wart zachodu i że nigdy nie odtwarza emocjonalnych nacisków, które zawiera prawdziwy handel. Jeżeli więc nie jesteś wystarczająco biegły przy wykonywaniu Twojego planu ćwicząc, dlaczego miałbyś to robić grając prawdziwymi pieniędzmi?

Papierowy handel daje nam wielką okazję by zastosować w praktyce to, czego się nauczyliśmy –  testujemy nowe strategie i dostrajamy nasze umiejętności nie ponosząc ryzyka. Kiedy trader może konsekwentnie wykazywać zysk na demo, jest gotowy by zrobić następny krok – prawdziwy handel. I ponownie – nie jest to coś, co należy przyśpieszać!

Tak jak piloci nie wykonują swoich pierwszych lotów dżambo dżetem, tak samo żaden z nas nie powinien zawierać dużych transakcji kiedy tylko zacznie autentyczną grę. Jeżeli ograniczymy nasz potencjalny zysk (zawierając małe transakcje) stawiając pierwsze kroki na prawdziwym rynku, to tym samym znacznie ograniczymy nasze potencjalne straty. Nie zapominając oczywiście o ustawieniu stop loss'a.

Z tak ogromnym wyborem dostępnych narzędzi do analizowania rynku, nie ma powodu, by jakikolwiek gracz został poważnie poparzony na swojej pierwszej wycieczce po rynku. Chyba, że nie trzyma się podstawowych zasad.

POSTĘPOWANIE: Musimy zaangażować się w testowanie i stosowanie w praktyce naszych strategii na transakcjach na rachunku demo, zanim umieścimy nasz kapitał na prawdziwym rynku. I tylko wtedy, kiedy możemy wykazać konsekwentny zysk na demo, powinniśmy ruszyć do inwestycji prawdziwymi pieniędzmi, ale i tak zaczynając od  niskich kwot.
Teraz mogłeś pomyśleć, że ta gra wymaga nieco więcej wysiłku niż myślałeś na samym początku. I masz rację!
;)


jw.
na podstawie artykułu Harvey Walsh'a



Siedem zabójczych pomyłek tradera cz. III [tutaj]
Siedem zabójczych pomyłek tradera cz. V [tutaj]










Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Reklama


Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama