Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Tydzień bez porozumienia w sprawie długu
Inwestorzy preferują rynek amerykański
Dolar pokazał swoją siłę
1,32 za silne dla byków
Złoto: najlepszy początek roku od ponad 30 lat
Papademos może odejść?
Waluty świata - raport popołudniowy
Wróciły poziomy sprzed "tąpnięcia"
Najpopularniejsze
Mieszane nastroje na rynku
Szanse na korektę rosną
Złoty nadal blisko nowych minimów
Złoty nabiera wiatru w żagle
Inwestorzy nadal mają wątpliwości
Bardzo długie godziny
Brakuje pretekstów do korekty, ale jej prawdopodobieństwo rośnie
EURPLN – trójkąt rozszerzający
Szukaj
Artykuł
EBC podnosi prognozy, ale złoty traci
02.09.2010 15:59 czwartekCzwartek przynosi inwestorom zasadniczo dobre wiadomości, nieco lepsze dane tygodniowe z USA oraz podwyżkę prognoz przez EBC. To pozwala na utrzymanie dobrych nastrojów na rynkach globalnych. Po wyraźnym umocnieniu w środę złoty w czwartek traci, ale bardzo nieznacznie.
Europejski Bank Centralny podniósł prognozy zarówno dla wzrostu gospodarczego, jak i inflacji. Według najnowszych prognoz w tym roku europejska gospodarka będzie rozwijać się w tempie 1,4-1,8%, wobec 0,7-1,3% prognozowanych jeszcze w czerwcu. W 2011 roku oczekuje natomiast wzrostu w przedziale 0,5-2,3%, wobec 0,2-2,2% prognozowanych przed trzema miesiącami. Jednocześnie ECB skorygował prognozy inflacji. W 2010 roku prognozowana jest inflacja w przedziale 1,5-1,7% (poprzednio: 1,4-1,6%), natomiast w 2011 1,2-2,2% (poprzednio: 1,0-2,0%). Wyższe prognozy po dobrych danych za drugi kwartał nie są zaskoczeniem, jednak jednocześnie komentarz szefa EBC, iż ryzyka są po stronie wyższej (od prognoz) inflacji sugeruje, iż Bank nie zamierza brać udziału w wyścigu luzowania polityki monetarnej (na razie są w nim Fed i Bank Japonii, Bank Anglii zostawił sobie otwartą furtkę).
Jeśli kolejne dane ze strefy euro będą zaskakiwać pozytywnie, powinno to pomagać również walutom naszego regionu. Póki co takiej reakcji nie ma, m.in. ze względu na fakt, iż para EURUSD pozostaje w konsolidacji pomiędzy 1,2588 a 1,2920.
W czwartek złoty stracił minimalnie do wszystkich głównych walut, jednak w skali tygodnia jak na razie zyskuje do dolara i funta, minimalnie traci do euro i nieco więcej do franka. To jak zakończy się ten tydzień zależeć będzie przede wszystkim od miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy za sierpień, które poznamy jutro o godzinie 14.30. Rynek oczekuje spadku zatrudnienia o 101 tys., choć przede wszystkim ze względu na zakończenie pracy ankieterów pracujących przy spisie. Kluczowa będzie zmiana zatrudnienia w sektorze prywatnym, gdzie konsensus zakłada wzrost liczby miejsc pracy o ok. 30 tys. Publikowany wczoraj raport ADP pokazał spadek zatrudnienia w sektorze prywatnym (choć należy pamiętać, iż jest to inne badanie), dane tygodniowe pokazały co prawda niewielką poprawę względem pierwszej połowy sierpnia, ale średnio sierpień był pod tym względem najgorszy od 10 miesięcy. Dla złotego najważniejsze będzie to, jak na raport zareagują rynki akcji. Póki co, euro kosztuje 3,97 złotego, dolar 3,10 złotego, zaś frank szwajcarski 3,0650 złotego.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
www.xtb.pl
Europejski Bank Centralny podniósł prognozy zarówno dla wzrostu gospodarczego, jak i inflacji. Według najnowszych prognoz w tym roku europejska gospodarka będzie rozwijać się w tempie 1,4-1,8%, wobec 0,7-1,3% prognozowanych jeszcze w czerwcu. W 2011 roku oczekuje natomiast wzrostu w przedziale 0,5-2,3%, wobec 0,2-2,2% prognozowanych przed trzema miesiącami. Jednocześnie ECB skorygował prognozy inflacji. W 2010 roku prognozowana jest inflacja w przedziale 1,5-1,7% (poprzednio: 1,4-1,6%), natomiast w 2011 1,2-2,2% (poprzednio: 1,0-2,0%). Wyższe prognozy po dobrych danych za drugi kwartał nie są zaskoczeniem, jednak jednocześnie komentarz szefa EBC, iż ryzyka są po stronie wyższej (od prognoz) inflacji sugeruje, iż Bank nie zamierza brać udziału w wyścigu luzowania polityki monetarnej (na razie są w nim Fed i Bank Japonii, Bank Anglii zostawił sobie otwartą furtkę).
W czwartek złoty stracił minimalnie do wszystkich głównych walut, jednak w skali tygodnia jak na razie zyskuje do dolara i funta, minimalnie traci do euro i nieco więcej do franka. To jak zakończy się ten tydzień zależeć będzie przede wszystkim od miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy za sierpień, które poznamy jutro o godzinie 14.30. Rynek oczekuje spadku zatrudnienia o 101 tys., choć przede wszystkim ze względu na zakończenie pracy ankieterów pracujących przy spisie. Kluczowa będzie zmiana zatrudnienia w sektorze prywatnym, gdzie konsensus zakłada wzrost liczby miejsc pracy o ok. 30 tys. Publikowany wczoraj raport ADP pokazał spadek zatrudnienia w sektorze prywatnym (choć należy pamiętać, iż jest to inne badanie), dane tygodniowe pokazały co prawda niewielką poprawę względem pierwszej połowy sierpnia, ale średnio sierpień był pod tym względem najgorszy od 10 miesięcy. Dla złotego najważniejsze będzie to, jak na raport zareagują rynki akcji. Póki co, euro kosztuje 3,97 złotego, dolar 3,10 złotego, zaś frank szwajcarski 3,0650 złotego.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
www.xtb.pl
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Tydzień bez porozumienia w sprawie długu2012-02-03 17:40:42Inwestorzy preferują rynek amerykański2012-02-03 17:37:11Dolar pokazał swoją siłę2012-02-03 17:10:371,32 za silne dla byków2012-02-03 16:59:53Papademos może odejść?2012-02-03 16:21:35 |
Podaż wygrała w końcówce2012-02-03 18:09:24Tydzień bez porozumienia w sprawie długu2012-02-03 17:40:42Inwestorzy preferują rynek amerykański2012-02-03 17:37:11Bezrobocie w USA najniższe od od lutego 2009 r.2012-02-03 17:29:59Dane z USA podkręciły rynki. GPW się boi2012-02-03 17:22:03 |




