Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Złoty zyskał do dolara, stabilny do euro
Grecja wciąż bez porozumienia
Poprawa nastrojów, lecz czy słuszna…
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Bardzo dobry początek roku dla srebra...
Grecja przed ostatnią szansą
Waluty świata: wyczekiwanie na finał "greckiej tragedii"
Najpopularniejsze
Szukaj
Artykuł
GPW: Byki zwyciężyły, na razie
14.11.2008 08:36 piątekWczorajsza sesja za oceanem była niezmiernie ekscytująca. Zaczęło się od małych wzrostów przeplatanych niewielkimi spadkami. Niby nic ciekawego, ale to była prawdziwa walka o utrzymanie październikowych dołków na południe od głównego indeksu. W końcu byki oddały swoje przyczółki i wsparcie pękło. Niedźwiedzie jednak nie zdołały utrzymać swojej przewagi, gdyż przy poziomach najniższych od ponad 5 lat pojawił się ogromny popyt, który praktycznie utrzymywał się do końca notowań. Wynik dramatycznej walki to powrót indeksu S&P500 powyżej 900 punktów po wzroście o prawie 7%.
Trudno poszukiwać katalizatora dla tak dynamicznych wzrostów. Dane z amerykańskiego rynku pracy nie napawają optymizmem, gdyż liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wzrosła o 32 tys. do 516 tys. To najgorszy odczyt od pamiętnego września 2001 roku. Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku zanotowała jeszcze gorsze poziomy, gdyż nie widziano ich od 25 lat! Na pocieszenie można wspomnieć o deficycie handlowych, który spadł we wrześniu o ponad 4%.
Pewną dobrą wiadomością była rosnąca cena ropy, która uruchomiła popyt na spółki energetyczne.
Warszawski parkiet musiał wczoraj odchorować „cudowny” fixing z dnia poprzedniego. Otwarcie było więc głęboko na minusie, jednak popyt kierował indeksy na północ. Działo się to pomimo złych danych. PKB Niemiec w III kw. spadło więcej niż oczekiwano. Oznacza to, że nasz największy partner handlowy już oficjalnie jest w recesji. Ponadto OECD po raz drugi w tym roku obniżyło prognozy globalnego wzrostu gospodarczego. Co warte podkreślenia w przyszłym roku PKB grupy 30 państw ma się skurczyć o 0,3%. Można więc powiedzieć, że czeka nas globalna recesja (w Chinach całkiem prawdopodobne spowolnienie poniżej 8% można również traktować jako pewien rodzaj recesji). Indeksy miały chęć marszu na północ, ale wyraźnie przeszkadzał im poziom 1700 punktów oraz nienajlepsze raporty spółek. Lotos zanotował kwartalną stratę, zysk Orlenu spadł o ponad 90%. Wiemy, że to wina przeszacowania wartości zapasów, ale spadki były i tak większe od oczekiwań. Podobnie Agora czy defensywny PGNiG nie miały się czym pochwalić. Ostatecznie GPW należała do najsłabszych giełd europejskich spadając prawie 4%.
Dzisiaj dowiemy się jak wyglądała sprzedaż detaliczna w Stanach, oraz jak kształtował się europejski PKB w III kw. Wydaje się, że rynki już uodporniły się na złe wiadomości, więc po udanej sesji za oceanem można liczyć na udaną końcówkę tygodnia. Rynki azjatyckie to potwierdzają, gdyż umiarkowanie się zielenią. W weekend odbędzie się szczyt państw G20. Inwestorzy nie wiążą z nim wielkich nadziei, możemy się więc doczekać miłej niespodzianki, która posłużyłaby jako katalizator w celu podreperowania indeksów w przyszłym tygodniu.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Złoty zyskał do dolara, stabilny do euro2012-02-07 18:36:37Grecja wciąż bez porozumienia2012-02-07 17:20:35Poprawa nastrojów, lecz czy słuszna…2012-02-07 16:32:50Rynek złotego: komentarz popołudniowy2012-02-07 15:52:38Waluty świata: Raport popołudniowy2012-02-07 15:50:09 |
|



